Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Skrzydła biznesu 2011

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Perturbacje w strefie euro, niezadowolenie społeczeństw... Sytuacja światowej gospodarki jest dzisiaj taka, że próby przewidywania, co się zdarzy za pół roku, przypominają wróżenie z kart. Wiemy, jakie karty mamy w talii, ale kolejność ich wyciągania wydaje się losowa.

W tych warunkach rozsądny analityk może tylko przedstawiać różne opcje (tak samo jak wróżka, która zawsze twierdzi, że ona tylko pokazuje możliwy rozwój wypadków, a prawdziwe życie zależy od wyborów klienta). Coś jednak różni wróżki od analityków: one wolą nie mówić o złych wydarzeniach. Oni - przeciwnie. Czasem można odnieść wrażenie, że słowo "kryzys" ma usprawiedliwić ewentualne pomyki w prognozach.

Wędrując po Polsce z naszym cyklem "Skrzydła Biznesu", spotykając przedsiębiorców z wszystkich zakątków kraju, zauważyliśmy jedną reakcję: nie chcą słuchać o kryzysie. Nie chcą też mydlenia oczu przepowiedniami wszystkiego najlepszego, ale mają dość zapowiedzi "zapaści", "drugiej fali" czy "właściwego kryzysu". Boją się, że będzie to wróżba samosprawdzająca się. I nie bez racji, bo nastroje przekładają się na życie gospodarcze. I przez reakcje klientów, którzy - słysząc wciąż, że kryzys nadciąga - mogą odroczyć zakupy (a koniunktura stoi na konsumencie), i przez decyzje biznesowe zachowawczych menedżerów. A nasi mali i średni przedsiębiorcy zachowują się racjonalnie. Unikają paniki, nie mówią o kryzysie, ale szykują się - najczęściej mądrze - na jego przyjęcie i przetrwanie.

W czasie jednej z konferencji "DGP" wicepremier Pawlak powiedział: "W Polsce przez 20 lat transformacji ciągle mamy kryzys. I nauczyliśmy się z nim żyć". Coś w tym jest: dzisiejsi przedsiębiorcy działający w sektorze małych i średnich firm to w dużej części ludzie, którzy musieli przestawić się z zupełnie innych warunków na realia rynkowe. I nie mieli innego wyjścia, niż nauczyć się balansować w niepewnej sytuacji prawnej i biznesowej jak na linie. I to im daje przewagę nawet nad superdyplomowanymi menedżerami wielkich firm. Oby!

@RY1@i02/2011/232/i02.2011.232.20000010a.802.jpg@RY2@

Maciej Weryński, redaktor prowadzący

Maciej Weryński

redaktor prowadzący

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.