Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Na styku teorii i praktyki: Antykryzysowa ściana przeciwpożarowa

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Przedłużający się kryzys w gospodarce amerykańskiej i szybko narastająca jego nowa fala w krajach starej Unii napawają coraz większymi wątpliwościami co do skuteczności rozwiązań proponowanych przez przywódców tych krajów.

Mamy do czynienia z coraz większą liczbą coraz "mądrzejszych" analiz przyczyn obecnego kryzysu i z ogromnym deficytem konstruktywnych propozycji, które stwarzałyby realną szansę na wyjście z niego. Zaś wszystkie te nieliczne propozycje konstruktywne oscylują wokół tymczasowych działań interwencyjnych, które mają na celu bardziej krótkookresowe uspokajanie nastrojów na rynkach niż gruntowną przebudowę chorego europejskiego systemu finansowego. Głównym celem jest poszukiwanie źródeł dokapitalizowania banków przy pomocy prywatnych pieniędzy. Jednak kiedy okaże się to trudne do zrealizowania, wówczas jedynym rozwiązaniem będzie nacjonalizacja niektórych największych banków europejskich, której koszty poniosą, jak zwykle, podatnicy.

Banki działające w Polsce nie należą do tych, które zagrażają stabilności funkcjonowaniu europejskiego systemu finansowego.

Skłania to do poszukiwania w Polsce i w krajach nowej UE takich rozwiązań, które pozwoliłyby na zbudowanie ściany przeciwpożarowej, odgradzającej naszą gospodarkę od toksycznych problemów tamtej części Europy. Oczywiście, od czasu kiedy staliśmy się członkiem UE, nie jest możliwe zupełne odizolowanie się od tych problemów. Jednakże w sytuacji kiedy coraz wyraźniej zaczynają się uwidaczniać konflikty interesów między poszczególnymi krajami UE, to potrzebna jest nie tylko solidarność w ich rozwiązywaniu, ale także zabezpieczenie interesów własnych.

Nie można bowiem zapominać, że za wszystko w ostatecznym rezultacie zapłacą również polscy podatnicy. Dlatego też nie jest bez znaczenia, czego zażądają od nas politycy strefy euro. Kto na przykład ma pokryć straty największych banków tej strefy? W jaki sposób obniżyć rosnące ryzyko klientów detalicznych? Jak przeciwdziałać słabnącej dynamice kredytowania polskich przedsiębiorców? Jak nie dopuścić do tego, aby dokapitalizowywanie spółek w krajach starej Unii odbywało się poprzez doliczanie do nich spółek zależnych z krajów nowoprzyjętych do UE i wycofywanie kapitałów z krajów goszczących?

Odpowiedzi w dużym stopniu zależą od tego, jakie scenariusze zarządzania kryzysowego zostaną przyjęte. Jednak nie można też zapominać, że dopóki polska gospodarka nie jest w strefie euro, to mamy ciągle znacznie większy obszar swobody i wynikające z niego możliwości podejmowania bardziej samodzielnych i autonomicznych decyzji. Więc trzeba z tej sytuacji teraz umiejętnie korzystać.

@RY1@i02/2011/227/i02.2011.227.13000020d.802.jpg@RY2@

Andrzej Herman

Andrzej Herman

Szkoła Główna Handlowa w Warszawie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.