Integracja polityczna to konieczność
Sekretarz skarbu, unia fiskalna i euroobligacje - te trzy zmiany instytucjonalne umocnią UE
Unijni przywódcy uzgodnią najpewniej nową pożyczkę dla Grecji. Podobnie będą musieli postąpić w przypadku Portugalii. Do 2014 r. większość zadłużenia Grecji, Irlandii i Portugalii będzie gwarantowana przez inne państwa członkowskie.
Co potem? Jeżeli którykolwiek z tych krajów ogłosi niewypłacalność, konsekwencją będzie transfer fiskalny z krajów wierzycieli. Nie wyobrażam sobie, by Niemcy, Holendrzy czy Finowie z uśmiechem wypłacili gotówkę. Będą się domagać, by odbiorca pomocy zrzekł się części suwerenności fiskalnej. Dłużnicy nazwą to kolonializmem i zażądają, by inni zaakceptowali te same zasady. Narodzi się nowa unia polityczna.
Pod pewnymi względami UE już jest unią polityczną. Jej traktaty zawierają elementy prawa konstytucyjnego. Unijne ustawodawstwo jest osadzone w legislacjach narodowych. Komentatorzy spoza Europy mają tendencję do postrzegania strefy euro jako klubu, który można opuścić w każdej chwili. Jednak państwa członkowskie nie mogą wyjść ze strefy euro, tak jak Kalifornia nie może porzucić dolara i skorzystać na dewaluacji. Istniejąca unia polityczna może się okazać zbyt silna, by się rozpaść, ale jest zbyt słaba, by funkcjonować właściwie.
Stabilność wymaga trzech zmian instytucjonalnych. Po pierwsze, trzeba stworzyć departament skarbu strefy euro - instytucję zdolną pokonać narodowe partykularyzmy, jeżeli będą one sprzeczne z interesem wspólnotowym. Sekretarz skarbu powinien mieć własny aparat i reprezentować strefę euro w instytucjach międzynarodowych.
Drugą zmianą jest funkcjonująca na minimalnym poziomie unia fiskalna. Nie wymagałoby to zwiększenia budżetu UE, ale scentralizowania niewielkiej liczby obszarów politycznych, kluczowych dla funkcjonowania unii monetarnej. Najważniejszym elementem byłby obejmujący całą strefę euro fundusz pomocowy dla banków, wspierany przez odpowiedni organ nadzorczy na poziomie UE. Nie mówię tu o współpracy. Kryzys nauczył nas, że w unii monetarnej bankowość nie może się odbywać na poziomie narodowym.
Po trzecie, odpowiednikiem miniunii fiskalnej powinny być obligacje dla strefy euro. Muszą być one na tyle duże, by działać jako element stabilizujący podczas kryzysu.
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
Wolfgang Muenchau
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu