Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezradność pasażera

30 czerwca 2018

Przyznam, że przekroczyło to granice i przyzwoitości, i śmieszności. Po przejęciu przez Koleje Śląskie od Przewozów Regionalnych wszystkich przewozów lokalnych zaczęło dziać się coś kuriozalnego. Przez ostatni tydzień KŚ bombardowały nas komunikatami: dziennie 20, nawet 90 odwołanych kursów. Plagą są awarie i pewien dyspozytor, który posłał pociągi nie tam, gdzie trzeba, skąd trudno było je zawrócić. Nawiasem mówiąc, pod względem gubienia pociągów jesteśmy chyba jednym ze światowych liderów. Całkiem niedawno pociąg zgubił się również w Warszawie. Po prostu, ku zaskoczeniu maszynisty i oczywiście pasażerów, dotarł do zupełnie innego miejsca niż zaplanowana trasa.

Tego rodzaju sytuacje miałyby wymiar humorystyczny, gdyby nie ich konsekwencje. Nie dla Kolei Śląskich, o czym mowa za chwilę, tylko dla pasażerów. Marznących, spóźniających się do pracy. Tych ludzi, którzy spełnili obowiązek wobec przewoźnika, kupując bilet, i myśleli naiwnie, że płacąc, zostaną punktualnie i w przyzwoitych warunkach dowiezieni do celu. Pomylili się. Zresztą pasażerowie w Polsce mają tę cechę, że często się mylą, kupując bilet i licząc na podróż bez problemów. Ale wracając do Kolei Śląskich. Przypadek ten jest niezrozumiały i zarazem ciekawy z kilku względów. Po pierwsze - to żadne odkrycie, że rewolucji na torach w Polsce nie można wprowadzać w zimie. Wystarczy w grudniu wprowadzenie nowego rozkładu jazdy, żeby media miały długo o czym pisać. A zmiana przewoźnika? Trzeba pogratulować odwagi. Przy zdezelowanej infrastrukturze, starych pociągach i, jak się okazało, niezbyt lotnych dyspozytorach, staje się to operacją wysokiego ryzyka. Przewozy Regionalne jak funkcjonowały, tak funkcjonowały, nie jest to firma idealna, ale teraz ona właśnie musi ratować Koleje Śląskie.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.