Najłatwiej oszczędzać na ludziach. Do czasu
Od trzech lat produktywność, czyli po prostu wydajność, rośnie w Polsce szybciej niż koszty pracy, czyli m.in. nasze zarobki. Według Eurostatu produktywność w przeliczeniu na osobę pełnozatrudnioną w 2010 r. wzrosła o 3,5 proc., rok później o 3,3 proc. Znaczy to, że płace w pewnym przynajmniej stopniu amortyzują pracodawcom skutki kryzysu, rosną bowiem wolniej niż zyski wynikające ze wzrostu naszej produktywności. Szybszy wzrost wydajności niekoniecznie jest jednak naszą zasługą, nie musi bowiem oznaczać, żeśmy się więcej napracowali. Na pewno - z lepszym efektem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.