Wódka i wata
Polacy piją mniej wódki. Spadek spożycia nie jest może zabójczo (?) szybki; Dziennik Gazeta Prawna podaje, że wynosi raptem o 0,2 proc. rocznie. Niemniej jest to trend długotrwały i, wydawałoby się, pozytywny. Jednak straty z tego tytułu ponosi rząd, któremu spadają dochody z akcyzy. Dlatego też boi się on podwyższać akcyzę na alkohol - obawia się zniechęcić Polaków do picia wódki i nabijania państwu kabzy. Co dziwi, bo rządy z reguły bronią akcyzy. Otóż akcyza jest, podobno, konieczna, żebyśmy mniej pili, palili, jeździli autem. Wszystko dla naszego zdrowia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.