Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczyć młodzież myślenia, a nie życia w stadzie

2 lipca 2018

Przypadkiem dowiedziałem się, że młoda licealistka nie może skorzystać z Biblioteki Narodowej i bibliotek publicznych. 16 lat to za mało, trzeba być pełnoletnim albo mieć specjalne poparcie lub upoważnienie, co oczywiście wymaga zachodu, zgody i tak dalej. Zauważmy, że za pedofilię uważane jest uprawianie seksu z osobą poniżej lat 15, że już 17-latek odpowiada jak dorosły przed sądem, że młodzież poniżej lat 16 bawi się, popija, pali i tym podobne. Zgoda, że oficjalnie jest to potępiane, ale praktycznie nie do pohamowania. Natomiast rozwój intelektualny uwarunkowany jest pełnoletniością. Czego instytucje takie jak biblioteki się obawiają? Podobnie jest z większością muzeów.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.