Większe dochody państwa i więcej ofiar
Oboje z żoną jeździmy samochodami. Żona nigdy nie miała wypadku, a ja miałem ostatni ponad 10 lat temu, nie licząc drobnej stłuczki. Jeździmy ostrożnie, w terenie zabudowanym wolno, poza nim szybko. Do tej pory trafiał nam się jeden mandat na kilka lat. W tym roku dostaliśmy już cztery mandaty, bo fotoradary zrobiły nam zdjęcia za przekroczenie prędkości. Skoro od lat nie zmieniamy naszego bezwypadkowego stylu jazdy i nagle dostajemy dużo mandatów, to znaczy, że państwo się zmienia. Warto się nad tym chwilę zastanowić.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.