Wielbiciel fiskalizmu i solidarności a rebours, czyli niebezpieczny monsieur Hollande
Raczej niebezpieczny pan Hollande" - tak swoją pierwszą stronę przed wyborczym zwycięstwem francuskiego socjalisty zatytułował "Economist". Kto by się spodziewał, że teza publicystyczna brytyjskiego magazynu tak szybko stanie się rzeczywistością. Najpierw Hollande zafundował Unii spektakl blokowania paktu fiskalnego. Gdy nie udało się przekonać Angeli Merkel do jego radykalnej renegocjacji, wybił umowie zęby. Francja nie wprowadzi do konstytucji kotwic zadłużenia. Gdy na taki gest decyduje się druga gospodarka strefy euro, nie sposób oczekiwać, by pakt został poważnie potraktowany przez rynki finansowe.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.