Dziennik Gazeta Prawana logo

Nerwowość prezesa państwowej spółki

30 czerwca 2018

Sezon na nerwowość i niepokój trwa w pełni. Doświadczamy tego i my, dziennikarze. Wystarczy napisać w gazecie najbardziej niewinne zdanie w stylu "siedziba firmy X tonęła w delikatnych promieniach późnozimowego słońca", aby zaczęła się afera. Przedstawiciele firmy X w mniej lub bardziej oficjalny sposób chcą się dowiedzieć, o co dziennikarzowi chodziło. Prezes swoimi kanałami usiłuje się dopytać o podtekst i przyczynę takiego, a nie innego sformułowania. Dojść, co się za nim kryje, kto był jego inspiratorem i jakie były jego intencje. Kończy się zaś czasami tak, że na wszelki wypadek spółka wysyła dementi, zaprzeczając, by z opisaną sytuacją miała cokolwiek wspólnego. Lepiej dmuchać i chuchać na promienie późnozimowego słońca, licho wie, kogo tak naprawdę ogrzeją.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.