Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Mao: nowy symbol kapitalizmu

2 lipca 2018

Choć rozpad strefy euro, jeszcze półtora roku temu wróżony przez wielu ekspertów, wydaje się mniej prawdopodobny, wspólna waluta nie potrafi odrobić strat wizerunkowych.

Gdy Łotysze w sylwestrową noc będą otwierać butelki słynnego Rigas Melnais Balzams, z pewnością nie będzie to spowodowane szaleńczą radością z porzucenia tej samej nocy łata na rzecz euro. Z sondaży wynika, że jedynie co piąty mieszkaniec kraju oczekuje tej chwili z radością. Wspólna waluta nie jest już postrzegana jako symbol dobrobytu i stabilności. Za dużo słyszeliśmy, że to sam fakt istnienia euro pogłębił kryzys w państwach europejskiego Południa. Za dużo spekulowano, czy pierwszym rozbijaczem strefy euro będzie Grecja, Niemcy, czy raczej Finlandia.

Jeszcze przed kryzysem się wydawało, że śladami UE pójdą inne regiony świata. Arabowie znad Zatoki Perskiej mieli wprowadzać chalidżi, Ameryka Łacińska planowała utworzenie sucre. Nic z tego nie wyszło. Wygląda na to, że w kolejnych latach będziemy jednak świadkami ofensywy walut narodowych. A właściwie jednej z nich: juana. Na początku grudnia chińska waluta wyprzedziła euro i uplasowała się na drugim miejscu walut najchętniej używanych w handlu międzynarodowym (8,7 proc. do 6,6 proc.).

Do dolara z 81-proc. udziałem jest bardzo daleko, ale wpływy zielonych stopniowo również maleją. Państwa niechętne amerykańskiej dominacji, ze szczególnym uwzględnieniem Chin i Rosji, koordynują działania na rzecz rozbicia dolarowego monopolu. Cóż to byłby za chichot historii, gdyby za dekadę lub dwie papierki z portretem Georgea Washingtona & Co. zostały zastąpione w charakterze symbolu kapitalizmu nominałami z twarzą Mao Zedonga.

@RY1@i02/2013/250/i02.2013.250.00000020a.802.jpg@RY2@

Michał Potocki zastępca kierownika działu życie gospodarcze kraj i świat

Michał Potocki

zastępca kierownika działu życie gospodarcze kraj i świat

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.