Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieznośna płytkość przekazu

30 czerwca 2018

Powtarzana wielokrotnie nieprawda zaczyna w końcu funkcjonować jako fakt. Tak może się też stać w przypadku doniesień o wprowadzaniu minimalnej stawki za godzinę pracy.

W ostatnim czasie nie ma dnia, w którym media nie ogłaszałyby, że już wkrótce w Polsce też będą obowiązywać takie minima. Chce ich - według dziennikarzy - minister pracy, chcą związkowcy, a pracodawcy jakoś to przełkną. To fajny news. Wszystkich interesuje, bo przecież każdy jakoś zarabia na życie.

Problem jest tylko jeden: osoby wynagradzane godzinowo już teraz muszą zarabiać płacę minimalną. Gwarantują to przepisy. Jakikolwiek sens miałoby jedynie wprowadzenie zasady, że najniższa stawka dotyczy też pracujących na kontraktach cywilnoprawnych, a nie tylko umowach o pracę. To rozwiązanie jednak - ze względu na koszty i istotę samych umów - nie ma szans na wprowadzenie. Przynajmniej bez wielkiej rewolucji w prawie cywilnym i pracy.

Kto by się jednak takimi szczegółami przejmował, skoro niestety sam minister pracy, choć nie złożył żadnych wiążących deklaracji dotyczących wprowadzenia minimalnych stawek, to jednak wziął udział w ogólnomedialnej dyskusji na temat takiej potrzeby. Zaś dla środków masowego przekazu - bez względu na to, co szef resortu naprawdę powiedział - woda na młyn. W redakcjach już zmieniono tytuły z: "Trzeba wprowadzić najniższe stawki" na "Rząd chce stawek minimalnych".

W takiej sytuacji choćby najlepsze intencje prasy, telewizji czy radia - a te w omawianym przypadku są zrozumiałe - nie usprawiedliwiają ignorancji. Przy okazji medialnych doniesień o płacy minimalnej wiele osób, w tym przede wszystkim te, które są wynagradzane godzinowo, mogło dojść do wniosku, że nie mają prawa do najniższej pensji, a pracodawca wypłaca im wyrównania z dobroci serca, a nie dlatego, że tak nakazują przepisy. A przecież chyba o dobro tych właśnie osób w całej tej awanturze chodzi.

@RY1@i02/2013/230/i02.2013.230.183000600.802.jpg@RY2@

Łukasz Guza kierownik działu praca

Łukasz Guza

 kierownik działu praca

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.