Czy Kazik ma teraz zaśpiewać: wszyscy dziennikarze to prostytutki
Cz warta władza: media. Niezależne, obiektywne, wiarygodne. Pewnie już po tych słowach pojawił się na Państwa twarzach grymas niezgody czy niezadowolenia. Na mojej też, choć bardzo bym chciała, aby było inaczej. Nie żebym sądziła, że da się zatrzymać zmiany, jakie zachodzą w świecie i w Polsce - w tym w mediach, na których chcę się skupić w tym felietonie - ale nie podoba mi się ich kierunek. Zachowujemy się jak bezmyślne stado baranów, które jest prowadzone na rzeź, a ma przekonanie, że idzie popaść się na łące z cudownie soczystą trawą. Zapominamy, że cel zmian zależy od nas samych, nawet jeśli do jego wyznaczenia jesteśmy zmuszani okolicznościami zewnętrznymi. Standardy też sami określamy. Nie ma co się zasłaniać przeobrażeniami w potrzebach i zwyczajach czytelników, widzów i słuchaczy, bo te następują stale. A tym bardziej takimi zmianami tłumaczyć odstępowanie od reguł, które nadawały sens zawodowi dziennikarza i uwiarygodniały go w oczach społeczeństwa .
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.