Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawa wolna

1 lipca 2018

Zbieranina politycznych outsiderów ukrywająca się pod skrótem PJN zaproponowała zniesienie ograniczeń prędkości na autostradach, obowiązku zapinania pasów, a także zakazu rozmawiania przez telefon podczas prowadzenia auta. Marek Migalski, jeszcze nie skończył konferencji na ten temat, a już swoje zdanie zdążyli wyrazić wszyscy święci oburzeni: policja, Adam "Dustin" Hofman, Kancelaria Prezydenta, rzecznik praw obywatelskich, ABW, CBA oraz KFC. Ludziom z PJN oberwało się nawet od samych kierowców - dziennikarz z pewnej telewizji próbował przez cały dzień znaleźć choć jednego takiego, który z aprobatą wypowiedziałby się o pomyśle Migalskiego. Nie znalazł. Wszyscy, jak jeden mąż, mniej lub bardziej dyplomatycznie stwierdzali, że PJN-owi brakuje piątej klepki.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.