Dziennik Gazeta Prawana logo

Którą drugą Japonią chcemy być

28 czerwca 2018

Na przełomie XIX i XX wieku japońskie partie polityczne były legalnymi mafiami, niebudzącymi szacunku i niestanowiącymi moralnej alternatywy dla tradycyjnych instytucji - ocenia wielu historyków. Japonia zafundowała sobie wybory w ramach pakietu reform mających unowocześnić XIX-wieczny kraj. Modernizacja, jak wiemy, udała się, Japończycy zaczęli budować szkoły, koleje i pancerniki, ale akurat parlamentaryzmu "europejskiego" wprowadzić się wówczas nie udało. Bo dekoracje dekoracjami, ale treść polityki miała być taka sama: lojalność personalna, a nie wobec idei. Jeden z rozczarowanych modernizatorów pisał: "Partie polityczne, które powinny być budowane i rozwiązywane wyłącznie w myśl zasad i poglądów politycznych, są w istocie sprawą osobistych powiązań i sentymentów, a relacje pomiędzy przywódcą i członkami partii są podobne do więzów pomiędzy feudalnym lordem i jego wasalami".

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.