Dziennik Gazeta Prawana logo

Po co nam straż miejska

28 czerwca 2018

W teorii - czyli ustawie - było tak: gmina powołuje własną instytucję, jej podległą, która dba o spokój i bezpieczeństwo mieszkańców, chroni obiekty komunalne, pilnuje porządku, kontroluje, w niewielkim zakresie, ruch drogowy i współdziała przy usuwaniu skutków awarii i klęsk. Rzeczywistość zweryfikowała te szczytne cele i dziś w większości gmin działają straże miejskie zajęte głównie nabijaniem kabzy samorządom. Czytaj: wystawianiem mandatów za wszelkie możliwe uchybienia i wykroczenia. Z bezpieczeństwem jako żywo nie ma to nic wspólnego, bo trudno za takowe uznać mandat plus opłatę za odholowanie za parkowanie w miejscu, w którym zakazu parkowania nie było (zarówno historia, jak i społeczeństwo znają takie przypadki). Także wysokie kary za handel na ulicy nie przyczyniają się do utrzymania porządku - chyba że w gminnym budżecie, hojnie dotowanym przez knąbrnych mieszkańców. Co zatem mają strażnicy miejscy wspólnego z utrzymaniem spokoju? Tyle że choćby się waliło i paliło, oni spokojnie wystawiają mandaty.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.