Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Nie chcemy pełnego kapitalizmu, to mamy OFE

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zwolennik kapitalizmu nie ma powodu umierać za OFE. Biurokratyczna struktura, której szefowie zarabiają na tym, że państwo zmusza klientów do wpłat, to rzekomy kapitalizm. Naprawianie OFE przez rząd (chodzi o faktyczną ich likwidację, zresztą prawie już przeprowadzoną) można zaakceptować. Nie można zaakceptować politycznego wytłumaczenia abordażu na fundusze. Bo to wytłumaczenie gubiące pryncypium wolności. Fundusze trzeba uszczuplić, tłumaczą jednym głosem i rząd, i opozycja, bo zawiodły nadzieje Polaków na godną emeryturę. Jeżeli OFE byłyby kapitalistycznym przedsiębiorstwem walczącym zachłannie o zyski na bezdusznym rynku, to takie nadzieje prawdopodobnie by zrealizowały. Skoro jednak skroiliśmy OFE wedle wzoru socjalistycznego Wielkiego Organizmu Gospodarczego, który przebrany w strój kapitalistycznego przedsiębiorstwa nie ma ani uprawnień do swobodnego rozporządzania swoim kapitałem, ani właściciela, to ubranko drze się jeszcze przed noszeniem.

Problemem OFE jest brak w ich branży kapitalizmu, brak walki o klienta, brak ryzyka, łącznie z ryzykiem bankructwa. Nie chcemy w Polsce pełnego kapitalizmu, to mamy OFE. Nie mamy w Polsce szacunku dla kapitalizmu, mamy debatę, w której kłamliwe miraże emerytur wypłacanych przez rzekomo niezależne fundusze są zastępowane kłamliwym mirażem bezpiecznych emerytur zusowskich. ZUS, stabilny i tradycyjny, niesłusznie jest traktowany przez wielu Polaków jako złodziejska szajka czterdziestu rozbójników bez Ali Baby. Od dawna wypłaca Polakom emerytury tylko dzięki potężnej dotacji wprost ze Skarbu Państwa. Aby to państwo mogło wspomagać emerytów, a nie tylko chciało, musi być kapitalistyczne. Kapitalistyczne nie znaczy dzikie, nieudolne i pełne ukłonów wobec wielkich korporacji oraz szatańskich spółek Skarbu Państwa. Jedynym skarbem polskiego państwa jesteśmy my, jego obywatele. Największe trwałe sukcesy w dziejach kapitalizmu odnosiły państwa praworządne i zezwalające na indywidualny sukces. Fundusze emerytalne nie wspomogły w Polsce budowy kapitalizmu, pal je licho. A właściwie nie licho, lecz Rostowski.

@RY1@i02/2013/077/i02.2013.077.00000250b.803.jpg@RY2@

Jan Wróbel dziennikarz i publicysta

Jan Wróbel

dziennikarz i publicysta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.