Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Parlamentarna rabacja

26 czerwca 2018

11 marca 2013. Węgierski parlament zmienia konstytucję. Po raz czwarty, licząc od 1 stycznia 2012 r. Wątpliwości zgłaszają Komisja Europejska i Rada Europy. Na zakończonym w ubiegłym tygodniu unijnym szczycie krążył list podpisany m.in. przez niemieckiego ministra spraw zagranicznych Guido Westerwellego. Jest w nim propozycja, by państwo UE, które gwałci zasady demokracji, mogło być pozbawiane unijnych funduszy. Adresatem jest Budapeszt, bo Węgrzy ograniczyli m.in. rolę Trybunału Konstytucyjnego.

19 marca 2013. Parlament w Nikozji planuje głosowanie nad ustawą, która opodatkuje depozyty bankowe. Z dnia na dzień właściciele rachunków dowiadują się, że muszą się dorzucić do ratowania upadającego systemu bankowego. Po kieszeni dostaną wszyscy solidarnie. I rosyjscy oligarchowie, którzy na Cypr uciekali przed podatkami, i zwykli obywatele. Wszystko w imię walki z kryzysem.

Co łączy obydwie sytuacje? Zarówno Węgrzy, jak i Cypryjczycy dobrali się do fundamentów umowy społecznej. W pierwszym przypadku parlament posłużył do umocnienia władzy rządu Viktora Orbana. W drugim - do złupienia portfeli klientów banków na zasadach, których nie powstydziłby się Jakub Szela. Obie jednak są taką samą drwiną z zasad. Prawniczą rabacją.

Co różni obie sytuacje? W przypadku Węgier parlament kontrolowany przez partię Orbana dokonał suwerennego zamachu na zasadę check and balance. Nikt nie narzucił pomysłu z zagranicy. W przypadku Cypru podatek od depozytów został oktrojowany: narzucony przez Brukselę albo precyzując - przez Niemcy, które będą głównym sponsorem programu pomocowego dla Nikozji (te same Niemcy, których szef dyplomacji napisał list nawiązujący do Budapesztu). Parlament w przypadku cypryjskim odgrywa w tym procesie jedynie rolę alibi. Tak samo jak większość parlamentarna w Budapeszcie jest alibi dla wykastrowania Trybunału Konstytucyjnego.

Na tych dwóch przypadkach widać jednak, jak różne są standardy pojmowania tego, co mieści się w definicji unijnego państwa prawa i umowy społecznej, a co nie.

@RY1@i02/2013/055/i02.2013.055.00000020c.802.jpg@RY2@

Zbigniew Parafianowicz kierownik działów kraj i świat

Zbigniew Parafianowicz

kierownik działów kraj i świat

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.