Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziurawy system kontrolowania żywności

29 czerwca 2018

Zataczająca coraz szersze kręgi afera końska pokazała, że unijny system ostrzegania o niebezpiecznej żywności jest nieszczelny. Skutecznie działa tylko wtedy, gdy wszystkie ogniwa w łańcuchu produkcji i dystrybucji artykułów spożywczych postępują uczciwie. Tak jak polski producent wafelków, który sam wykrył trutkę na szczury w kupionym przez siebie mleku i natychmiast powiadomił o tym sanepid, a ten z kolei RASFF (Rapid Alert System for Food and Feed, czyli unijny system ostrzegania o niebezpiecznej żywności). Kiedy już sygnał trafi do systemu, ten działa błyskawicznie. Artykuły mogące zawierać niebezpieczny składnik wycofywane są natychmiast ze wszystkich krajów Wspólnoty. Przypomnijmy jednak, że służby niemieckie o niebezpiecznym zatruciu szczepem bakterii Escherichia coli w ubiegłym roku powiadomili system dopiero wtedy, gdy było już 214 potwierdzonych przypadków zatrucia, w tym trzy śmiertelne.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.