Odszedł mądry człowiek z pasją
Profesor Michał Kulesza. Już go z nami nie ma. Człowieka, którego znałam od czasów studiów, na których o administracji mówił z pasją, co budziło mój podziw, a jednocześnie zdziwienie: jak tu się można administracją fascynować? Udzieliła mi się jego fascynacja. Człowieka, który przygotowując obie reformy samorządowe, spotykał się z dziennikarzami, zabierał ich ze sobą w Polskę, aby usłyszeli, zobaczyli i zrozumieli, jak ten nowy podział terytorialny kraju jest ważny - mnie przekonał. Człowieka, z którym nawet o sprawach trudnych można było spokojnie porozmawiać - w taki sposób toczyliśmy ostatnią dyskusję, przed świętami Bożego Narodzenia, na temat publikacji w DGP o reformie samorządowej z 1999 r. Dyskusji tej nie dokończyliśmy. Mieliśmy do niej wrócić. Nie wrócimy.
Pracować z Michałem Kuleszą to była prawdziwa przyjemność. Bardzo żałuję, że odszedł taki dobry człowiek. Tak wcześnie. Będę o Panu pamiętać.
@RY1@i02/2013/010/i02.2013.010.000000200.802.jpg@RY2@
Jadwiga Sztabińska
redaktor naczelna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu