Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Historia jednej mediacji

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy dziennikarze proszą o przykłady moich udanych mediacji - milczę, bo wymaga tego zasada poufności mediacji. Istnieje jednak mediacja, o której można i warto opowiedzieć. Jej skutki dotyczyły 5 milionów ludzi. Opisano ją w wielu książkach. Przez 18 miesięcy 3 mediatorów i 21 członków grupy mediacyjnej pracowało nad rozwiązaniem konfliktu.

Frankfurt nad Menem to centrum życia gospodarczego, a lotnisko we Frankfurcie jest największym w Niemczech i jednym z 10 największych na świecie. Zatrudnia 40 tysięcy osób. W bezpośredniej okolicy lotniska mieszka 5 milionów ludzi. I właśnie frankfurckie lotnisko, a raczej jego rozbudowa stanowiła największy problem dla władz samorządowych i lokalnych polityków, którzy spodziewali się protestów nie tylko okolicznych mieszkańców, ale również organizacji proekologicznych.

Lotnisko znalazło się w sytuacji krytycznej - albo powstanie czwarty pas startowy, albo ruch lotniczy zostanie przejęty przez konkurencyjne lotniska w Amsterdamie i Londynie. Skutki rozbudowy miały dotknąć osoby, które nie odniosą bezpośrednich korzyści z inwestycji - mieszkańców okolicznych osiedli i gmin. Czwarty pas startowy oznaczał dla nich 1/3 hałasu więcej i ogromne ilości spalin emitowanych do atmosfery w czasie startów samolotów.

Sytuacja wydawała się patowa. Jednak wtedy powstał pomysł, by spróbować mediacji. Wyzwanie podjęło trzech cieszących się autorytetem mediatorów: dr Frank Niethammer - prezes lokalnej izby gospodarczej, dr Kurt Oeser - przedstawiciel Kościoła ewangelickiego, i dr Klaus Hänsch - były przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Utworzono grupy robocze: zdrowia, spraw socjalnych, ekologii i komunikacji. Każda z grup korzystała z pomocy ekspertów. Nad sprawą pracowała 21-osobowa grupa mediacyjna, która skupiała przedstawicieli lotniska, linii lotniczej Lufthansa, okolicznych mieszkańców, organizacji proekologicznych, związków zawodowych linii lotniczych, władz lokalnych i federalnych ministerstw.

Po 18 miesiącach pracy mediatorzy przedstawili raport, będący kompromisem wypracowanym przez wszystkich uczestników procesu. Raport zawierał zalecenia dotyczące przyszłości lotniska: najbardziej optymalne warianty jego rozbudowy, nocny zakaz lotów, pakt ochronny przed hałasem oraz powoływał Regionalne Forum Dialogu - nieformalne ciało monitorujące realizację uzgodnień.

Mediacja w sprawie rozbudowy frankfurckiego lotniska okazała się tak skutecznym narzędziem, że została zastosowana do rozwiązywania kolejnych konfliktów w Niemczech. Kanclerz Angela Merkel zaleciła jej zastosowanie w konflikcie dotyczącym budowy tunelu pomiędzy Niemcami a Danią. Frankfurcka mediacja stanowi przykład skuteczności mediacji dla polskich władz samorządowych i wszystkich, którzy wątpią w skuteczność tej formy rozwiązywania konfliktów.

Maciej Bobrowicz

radca prawny, mediator Mazowieckiego Centrum Arbitrażu i Mediacji przy Konfederacji Lewiatan prezes Polskiego Stowarzyszenia Mediacji Gospodarczej

@RY1@i02/2014/220/i02.2014.220.00000140a.101.gif@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.