Jak stracić klienta
Jak wiele osób zarabiających na chleb pisaniem, w czasie wolnym nie lubię klecić zdań. Wklepywanie literek mnie męczy, wywołując nieuniknione skojarzenia z robotą. Dlatego też pisane przeze mnie do rodziny z wakacji SMS-y do długich raczej nie należą. Tak mi się przynajmniej wydawało, bo moja firma telekomunikacyjna okazała się być innego zdania. Z przesłanego przez nią zestawienia wynika, że urlop spędziłem, nie wypuszczając telefonu z ręki, śląc jednego SMS-a za drugim. W sumie ponad ćwierć tysiąca w ciągu dwóch tygodni. Wynik tyleż imponujący, co nieprawdziwy. Wszystkie SMS-y mam przecież zachowane w telefonie, wiem więc, ile wysłałem i do kogo.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.