Dziennik Gazeta Prawana logo

Działaj lokalnie, konkuruj globalnie

27 czerwca 2018

Europa Środkowo-Wschodnia obchodzi 25. rocznicę przemian gospodarczych, politycznych i społecznych, które zaowocowały udaną i bezprecedensową transformacją. W tym okresie udało się ponownie włączyć region do głównego nurtu światowej gospodarki. Wysoki wzrost napędzany eksportem zaowocował wejściem do grupy państw o wysokim dochodzie. Trudno zaprzeczyć, że jest to niebagatelne osiągnięcie, jak na region o trudnej przeszłości naznaczonej komunizmem. Ale czy oznacza to, że Europa Środkowo-Wschodnia może dziś spocząć na laurach? Jestem przekonany, że jako region nie możemy siedzieć z założonymi rękami. Oprócz rozpatrywania wzrostu w wymiarze krajowym czy ogólnoeuropejskim, potrzebujemy wizji kolejnego etapu zrównoważonego rozwoju, która koncentrowałaby się na poziomie regionalnym. Aby z sukcesem konkurować w dzisiejszym niepewnym świecie, Europa Środkowo-Wschodnia powinna skorzystać z doświadczeń ostatnich lat, a także czerpać z najlepszych praktyk oraz uczyć się na błędach krajów Wschodu i Zachodu. W ten sposób zdołamy uniknąć tego, co w literaturze nazywa się "pułapką średniego dochodu". Zwrotem tym zwykło się opisywać przemiany gospodarcze na świecie po II wojnie światowej.

Po roku 2008 światowa gospodarka zmieniła się nie do poznania. Cytując Jeffa Immelta, prezesa i dyrektora generalnego GE, "światowa gospodarka, a wraz z nią kapitalizm, zmieni się pod kilkoma istotnymi względami. W relacjach między rządami a sektorem prywatnym zajdą nieodwracalne zmiany. W nowych warunkach gospodarczych rząd będzie regulatorem, przejmie inicjatywę w tworzeniu polityki przemysłowej, stanie się podmiotem finansującym i kluczowym partnerem". Prognozę tę wygłosił w 2009 roku, a dziś, pięć lat po jej sformułowaniu, jej trafność nie podlega już dyskusji.

W tym czasie mieliśmy okazję przekonać się, jak liczne są w dzisiejszym świecie powiązania między gospodarkami poszczególnych krajów. Daleko posunięte zmiany nastąpiły także w sposobach tworzenia bogactwa i sferze redystrybucji, co wywarło znaczny wpływ na podniesienie standardu życia i powiększenie szeregów globalnej klasy średniej.

W tych pełnych wyzwań czasach władza publiczna, biznes oraz sektor pozarządowy powinny wspólnie skupić się na poszukiwaniu rozwiązań, które zapewniłyby krajom dynamiczny rozwój dzięki konkurencji w wymiarze globalnym.

GE jest jedną z niewielu firm o prawdziwie globalnym zasięgu. Firma obecna jest w ponad 100 krajach jako inwestor i partner wspomagający modernizację infrastruktury - doświadczenie uczy nas, że współpraca między rządami a kluczowymi graczami jest najlepszym sposobem na urzeczywistnienie długoterminowej wizji przyszłości. W tym celu należy wyznaczyć kilka priorytetowych obszarów, które stwarzają największe szanse na zaistnienie w warunkach globalnej konkurencji, a następnie skupić się na ich rozwoju.

Wyzwanie nr 1 - Stworzenie wspólnej wizji Europy Środkowo-Wschodniej jako ośrodka innowacyjności

Nasz region może przyspieszyć wzrost gospodarczy poprzez restrukturyzację istniejącego przemysłu i tworzenie nowych gałęzi gospodarki. W tym celu należy wdrażać procesy modernizacyjne obejmujące partnerską współpracę rządów, lokalnego przemysłu i międzynarodowych spółek technologicznych. Innowacyjność może stanowić kolejny atut regionu dysponującego już silną bazą produkcyjną. Przyspieszone wprowadzanie zaawansowanych technologii pozwoliłoby zwiększyć konkurencyjność i wydajność w energetyce, służbie zdrowia, transporcie czy sektorze usług.

Dobrym przykładem jest tu szeroko pojęta branża motoryzacyjna, która w ostatnich latach z sukcesem rozwinęła się na obszarze Europy Środkowo-Wschodniej. Lokalni dostawcy przeżywają okres rozkwitu, rodzimi sprzedawcy oferują ich produkty, a kraje czynią z przemysłu motoryzacyjnego swoją wizytówkę. Jednakże kolejną fazą rozwoju powinno być stworzenie regionalnego zagłębia motoryzacyjnego będącego wiodącym ośrodkiem technologicznym.

Wyzwanie nr 2 - Zaprojektowanie nowej mapy kompetencji Europy Środkowo-Wschodniej

Jak dotąd region rozwijał się w oparciu o solidny fundament, jakim jest przemysł sięgający korzeniami XIX wieku, a także dzięki dobrze wykształconym i silnie zmotywowanym obywatelom. W tym kontekście niebagatelną rolę odgrywa to, że mieszkańcy regionu są głodni sukcesu. Na przykładzie przemysłu motoryzacyjnego można było zaobserwować, w jaki sposób wykształcić nowe kompetencje dzięki współpracy lokalnych graczy i międzynarodowych gigantów, przy wsparciu ze strony władz publicznych. Duże koncerny wniosły potrzebny kapitał, technologie i kulturę korporacyjną. Porzucając zaporożce, łady i trabanty, będące symbolem minionej epoki, mieszkańcy regionu przesiedli się do nowoczesnych samochodów globalnych marek, które wyprodukowane zostały w lokalnych zakładach i które w przeważającej mierze trafiają na eksport.

Zaangażowanie w regionie to także nowe możliwości dla globalnych firm, takich jak GE. Firma potrafiła wykorzystać zastane kompetencje mieszkańców regionu i uczynić z Europy Środkowo-Wschodniej element globalnego łańcucha dostaw. W chwili obecnej GE posiada w Europie Środkowo-Wschodniej 22 zakłady, których produkcja przekłada się na eksport o wartości 7 mld dol. Od kilku lat w coraz większym stopniu podejmowane są tu także działania z zakresu projektowania i rozwoju technologii.

W Polsce nad nowoczesnymi technologiami dla sektora gazowo-naftowego, energetycznego i lotniczego pracuje ponad 1600 inżynierów zatrudnionych w Engineering Design Centre, które powstało w ramach partnerstwa między GE a Instytutem Lotnictwa.

Wyzwanie nr 3 - Stworzyć nową markę dla regionu, która pozwoli zmienić sposób jego postrzegania

Jak postrzegana jest dziś Europa Środkowo-Wschodnia? Jako region o niskich kosztach produkcji. W ciągu ostatnich 25 lat wiele się jednak zmieniło, także zalety regionu. Czas stworzyć nową markę dla regionu, która obejmie przyjazne dla biznesu środowisko i innowacyjność. Będzie to wymagać zmiany naszego sposobu myślenia i z pewnością nie przyjdzie nam łatwo, ale, jak powiedział założyciel GE Thomas Edison, nie dostrzegamy swoich szans, bo odziane są w strój roboczy i wyglądają jak praca.

Biorąc pod uwagę rozmiar, region dysponuje odpowiednim potencjałem. Niektóre kraje są wprawdzie niewielkie, ale opracowanie wspólnej strategii pozwoliłoby Europie Środkowo-Wschodniej wejść na zupełnie nowy poziom. Przykładowo, kraje Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Czechy, Węgry i Słowacja) stanowią łącznie 15. gospodarkę świata. A gdyby dodać PKB wszystkich krajów postkomunistycznych w regionie, Europa Środkowo-Wschodnia uplasowałaby się między Indiami a Chinami. Choć ma zaledwie 130 mln mieszkańców.

Gdyby dodać PKB wszystkich krajów w regionie, Europa Środkowo-Wschodnia uplasowałaby się między Chinami a Indiami. Choć ma zaledwie 130 mln mieszkańców

@RY1@i02/2014/173/i02.2014.173.000001100.803.jpg@RY2@

Peter Stracar dyrektor generalny GE na Europę Środkowo-Wschodnią

Peter Stracar

dyrektor generalny GE na Europę Środkowo-Wschodnią

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.