Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Za mało o konflikcie interesów

1 lipca 2018

Rekomendacja dotycząca dobrych praktyk dla doradców pomagających w zaciąganiu kredytów hipotecznych to krok w dobrym kierunku (piszemy o nim na sąsiedniej stronie). Ale gdy idzie o branżę pośrednictwa finansowego - krok zdecydowanie niewystarczający.

Rekomendacja ma swoją wagę: przyjęta została nie tylko przez Związek Firm Doradztwa Finansowego, do którego należą najwięksi pośrednicy kredytowi działający w Polsce, lecz także Związek Banków Polskich, skupiający instytucje, które faktycznie wypłacają klientom pieniądze na zakup mieszkania czy domu.

Dokument jest dużo bardziej szczegółowy niż opracowany kilka lat temu - również przez ZFDF - kanon dobrych praktyk pośredników. Tam na trzech stronach zawarto kilkanaście ogólnych haseł, które powinny stanowić podstawę funkcjonowania każdego biznesu: na czele z uczciwością (pkt 1), starannością i kompetencjami (pkt 2) czy godnością i zaufaniem (pkt 3). Teraz mamy kilkanaście stron szczegółowych zapisów obejmujących np. zakres usługi doradcy kredytowego (siedem punktów, niektóre z sześcioma, siedmioma podpunktami), zasady współpracy z klientami (dwanaście) czy sposób prezentacji wstępnych warunków kredytowania (z podpunktami od "a" do "p").

Dlaczego więc to nie wystarczy? Otóż dlatego, że zarządzaniu konfliktem interesów poświęcono tylko dwa akapity. W pierwszym autorzy dokumentu przyznają, że jeśli pośrednik dostaje od banku prowizję, to zróżnicowana wysokość wynagrodzenia otrzymywanego od różnych instytucji kredytowych może prowadzić do konfliktu interesów. Drugi radzi "zarządzać konfliktem interesów poprzez stosowne procedury wewnętrzne i weryfikację ich stosowania w praktyce, które to procedury mają zapewnić obiektywność doradcy".

Szczegółów brak. Tymczasem to właśnie od nich zależeć będzie ostateczny efekt współpracy pośrednika z klientem. Ten ostatni, jeśli uzyska kredyt, może być zachwycony znakomitym poprowadzeniem sprawy przez doradcę, ale niekoniecznie będzie się zastanawiał, czy oferta, z której skorzystał, faktycznie była najlepsza. A przecież nie jest to sprawa całkiem bez znaczenia.

Pozostaje więc czekać na kolejne inicjatywy środowiska pośredników. Na początek można by pomyśleć o nakazie ujawniania wewnętrznych procedur mających na celu unikanie konfliktu interesów lub po prostu wynagrodzenia, jakie pośrednik ma szansę uzyskać dzięki klientowi w każdym z banków.

@RY1@i02/2014/164/i02.2014.164.183000400.802.jpg@RY2@

Łukasz Wilkowicz redaktor Gazety Prawnej

Łukasz Wilkowicz

redaktor Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.