Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Szantaż w imieniu prawa

28 czerwca 2018

Ciekawe, czy Naczelna Rada Adwokacka w jakikolwiek sposób zareaguje na przekazany jej przez pięć organizacji pozarządowych list w sprawie trollingu prawnoautorskiego. Szczerze wątpię, ale może tym razem adwokaci mnie zaskoczą? Na ich miejscu poważnie zastanowiłbym się, czy na pewno chcę, by kilka kancelarii uczestniczących w wątpliwym etycznie procederze rzucało cień na całą palestrę.

Trolling prawnoautorski (ang. copyright trolling) to forma zastraszania piratów i zmuszania ich do zapłaty pewnej kwoty. Wyspecjalizowało się w tym kilka kancelarii w Polsce. Z pomocą profesjonalnych firm śledzą w internecie wymianę pirackich plików, zazwyczaj filmów. W ten sposób namierzają komputery, z których pliki udostępniane są innym użytkownikom. To przestępstwo z art. 116 prawa autorskiego, czyli bezprawne rozpowszechnianie utworów. Mając IP komputera, kancelaria składa wniosek o ściganie przestępstwa, a organy ścigania ustalają dane właściciela urządzenia. Wówczas kancelaria wysyła pismo z propozycją ugody, w którym żąda zapłaty np. 550 zł. Po otrzymaniu tej kwoty wycofa wniosek o ściganie sprawcy. Autorzy listu przesłanego NRA zwracają uwagę, że adwokaci stosujący te metody działają na olbrzymią skalę, wysyłając tysiące takich prób ugodowych. Proszą, by NRA jednoznacznie napiętnowała takie praktyki.

Formalnie wszystko jest w porządku. Ba, w zasadzie dzielnym adwokatom należy się medal. Walczą ze złymi piratami, zabiegają o przestrzeganie praw autorskich, działają w imieniu poszkodowanych, którym przekazują pieniądze. Jest tylko jeden szczegół: ta działalność trochę za bardzo przypomina zwykły szantaż. Owszem, w imieniu prawa, ale jednak szantaż. Zamiast kija bejsbolowego stosowany jest paragraf, a pieniądze są wyciągane od nie całkiem niewinnych osób. W żaden sposób jednak nie tłumaczy to metod stosowanych przez prawnoautorskich trolli. Jeśli zaś NRA nie zajmie stanowiska, to będzie znaczyć, że metody te akceptuje.

@RY1@i02/2014/153/i02.2014.153.183000800.802.jpg@RY2@

Sławomir Wikariak dziennikarz Gazety Prawnej

Sławomir Wikariak

dziennikarz Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.