Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Powiew średniowiecza

26 czerwca 2018

Nie będziemy się roztkliwiać nad skazanymi. Gdy ktoś naruszył normy obowiązujące w społeczeństwie, powinien odczuć dolegliwość na własnej skórze. Więzienie nie jest po to, by było wygodnie, kolorowo, ze szwedzkim bufetem i drinkami z palemką.

Ale też trzeba pamiętać, że kara pozbawienia wolności została pomyślana jako dotkliwa sama w sobie. Gdy opuściliśmy mroki średniowiecza, powoli rezygnowaliśmy z dodatkowych kar morzenia głodem czy wrzucania do studni z kozą. Dziś na konstytucyjnym piedestale stoi ludzka godność, której nie można gwałcić nawet za więzienną bramą.

Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że łamanie tych reguł to w Polsce wyłącznie sprawka CIA i tajnego ośrodka w Kiejkutach. Zimny powiew średniowiecznego lochu czuć na plecach, gdy czyta się tylko dwa z niedawnych dokumentów, sporządzonych przez rzecznika praw obywatelskich. Jeden ma kaliber konstytucyjny: prof. Irena Lipowicz skarży do trybunału przepisy, które w dzisiejszych czasach gwarantują więźniom mężczyznom jedynie jedną ciepłą kąpiel w tygodniu. Tegoroczny lipiec to znakomita pora na ten wniosek. W miejskich autobusach wśród ludzi po całym dniu pracy możemy sobie doskonale wyobrazić, jaka atmosfera panuje w męskich celach w przeddzień cotygodniowej kąpieli... Z humanitarnym traktowaniem rozumianym na europejską modłę ma to niewiele wspólnego.

Ale jest i bardziej zdumiewający dokument: to wystąpienie do szefa MSW, by uregulował kwestię prowiantu dla osób konwojowanych zza granicy. RPO przytacza historię zatrzymanego, którego ostatnim posiłkiem było śniadanie w brytyjskim więzieniu, a kolejnym - dopiero śniadanie następnego dnia w polskim areszcie. Oczywiście można wyjść z założenia, że skoro dzieci w Polsce nie dojadają, to nie ma się co rozczulać nad przestępcami. Ale miejmy przynajmniej tyle odwagi, by w państwie prawa uregulować to przepisami. I jako formę przed-kary zapiszmy lekką formę głodzenia. Jak przekonuje internet, umiarkowana głodówka to wszak nie tylko odnowa biologiczna, ale i czas na refleksję nad sensem życia.

@RY1@i02/2014/148/i02.2014.148.183000800.802.jpg@RY2@

Barbara Kasprzycka zastępca kierownika Gazety Prawnej

Barbara Kasprzycka

zastępca kierownika Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.