Dziennik Gazeta Prawana logo

Hybrydą w ptaka

28 czerwca 2018

Wśród tych, którzy nie trawią czyjejś przewagi moralnej i mierzi ich, gdy aureola bliźniego znienacka przyćmi ich własną, panuje moda na sposób argumentacji, który można nazwać "nokautem jednego błędu". Żeby było JASNE: nokaut jednego błędu nie jest nokautem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Bardziej przypomina złośliwe kopnięcie przeciwnika w kostkę, ucieczkę z ringu i wrzask: "Ale żem go rozłożył, co nie?!". Ale w świadomości sprawy "nokautu" jest to jednak prawdziwy nokaut; uprawnia on do stroszenia piór, szampana i podkręcenia baterii we własnej aureoli. Na czym polega ta strategia? Ano na dyskredytacji ważnego działania poprzez skierowanie obsesyjnej uwagi na jakiś skryty w nim niewielki błąd, tymczasową niekonsekwencję, naprawialny rezultat.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.