Białe M3, jadę po ciebie! Croissantem!
Jazda pod prąd Peugeotem RCZ R
Cały tydzień słucham o "kierowcy w białym BMW M3", który urządził rajd przez Warszawę. Zajmują się nim media, tropi go stołeczna policja, internauci prowadzą własne dochodzenia, a premier już go ponoć gania swoim rządowym audi. Założę się, że w poniedziałek na okładkach wszystkich tygodników będzie BMW. Białe. W tytułach pojawią się słowa "piraci", "wariaci", "zabójcy" i "niebezpieczeństwo", a w przypadku pisma braci K. również "brzoza" i "zamach". A gdy już kierowca się odnajdzie, okaże się, że nie ma prawa jazdy, w związku z czym sąd nie będzie miał mu czego odebrać i pozostanie jedynie ukaranie delikwenta grzywną w wysokości 5 tys. zł, co stanowi równowartość wentyla do tylnego lewego koła w jego M3. Po opuszczeniu sądowej sali z szelmowskim uśmiechem wsiądzie do swojego biemdabju i pojedzie do Poznania, by robić idiotów z tamtejszej drogówki i wymiaru sprawiedliwości.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.