Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłka jest jedna, a bramki są trzy

3 lipca 2018

Komentarz tygodnia

Dzisiaj startuje mundial. Żółw z oceanarium w brazylijskim mieście Praia do Forte wytypował, że mecz otwarcia wygrają Brazylijczycy. Możemy zatem spokojnie nie włączać telewizorów - skoro wynik jest jasny, a wątpić w proroctwa mundialowych maskotek po prostu nie wypada. Tak samo jak nie wypada nie zgodzić się ze słynnymi powiedzeniami guru piłkarskiego światka Kazimierza Górskiego: "Czasami się wygrywa, czasami się przegrywa, a czasami remisuje", "Im dłużej my przy piłce, tym krócej oni" albo "Piłka jest jedna, a bramki są dwie". Proste i prawdziwe. Po co zatem komplikować sobie życie, zmieniając reguły gry w jej trakcie? To jednak nieustannie serwuje nam rząd.

Trybunał Konstytucyjny w ubiegłym tygodniu wytknął mu, że wprowadzając odpłatność za drugie studia stworzył hybrydę. Wcześniej na uczelniach publicznych mieliśmy dwa typy studiów: stacjonarne (bezpłatne) i niestacjonarne (płatne). Kropka. Jednak Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chciało trochę zaoszczędzić, fundując za pieniądze podatnika tylko jeden kierunek. W 2011 r. wprowadziło bramkę nr 3, czyli pomysł studiów stacjonarnych płatnych.

Okazało się, że ta zmiana jest tak wadliwa, że samo ministerstwo nad ostateczną interpretacją jednego artykułu ustawy pracowało kilka lat, wycofując się po drodze z wcześniej przyjętych stanowisk. W końcu te rozważania ukrócił TK. Uznał, że płacenie za bezpłatną naukę to praktyka niezgodna z konstytucją. Ten mecz rząd przegrał. Jeśli nie powstrzyma się przed szukaniem oszczędności na oślep, zamiast wprowadzić gruntowne reformy, może przegrać starcie o znacznie wyższą stawkę - jakość wykształcenia młodego pokolenia. Nie będzie ona lepsza od poziomu gry w piłkę naszej reprezentacji, która nie zakwalifikowała się do finałowych rozgrywek.

@RY1@i02/2014/113/i02.2014.113.183000800.802.jpg@RY2@

Urszula Mirowska-Łoskot dziennikarz Gazety Prawnej

Urszula Mirowska-Łoskot

dziennikarz Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.