Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Nadzór to jeszcze nie gwarancje

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

KNF przygląda się działalności i, jeśli trzeba, kontroluje różne instytucje- banki, SKOK-i, towarzystwa ubezpieczeniowe, biura maklerskie itd. Pod koniec 2011 r. na listę wciągnięte zostały podmioty świadczące usługi płatnicze, w tym biura usług płatniczych - ale w ich przypadku nadzór ma bardzo ograniczony zakres. Teraz KNF chce w ogóle z niego zrezygnować. Co to zmieni?

Jeśli np. zapytamy o banki, usłyszymy, że stabilność sektora (i bezpieczeństwo klientów) to m.in. zasługa dobrego nadzorcy. Jeśli zainteresujemy się giełdą, dowiemy się, że inwestorzy są niezadowoleni z pracy komisji. Ostatnio nic szczególnego się nie stało - albo o tym nie wiemy - ale w pamięci zostały afery, duże straty jednych i bezkarność innych. I nieudolność KNF, która nie zdołała im zapobiec.

W przypadku biur usług płatniczych - brak skojarzeń. Komisja pilnuje czy mają ubezpieczenie lub gwarancje bankowe i czy zarządzający nimi nie byli karani. Tyle. Nadzór ma symboliczny wymiar, ale o tym nie wszyscy wiedzą. Dlatego gdyby coś w branży się stało, KNF znalazłaby się w ogniu krytyki. Są dwie możliwości: rezygnacja z iluzorycznego nadzoru albo jego urealnienie. Wybór padł na pierwszy wariant. W praktyce dla klientów to żadna zmiana.

@RY1@i02/2014/075/i02.2014.075.00000020b.802.jpg@RY2@

Krzysztof Jedlak kierownik działu Gazeta Prawna

Krzysztof Jedlak

kierownik działu Gazeta Prawna

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.