Monopol dobry na wszystko?
Od początków polskiej transformacji minie w tym roku 25 lat. Na szczęście coraz mniej jest tych sfer gospodarki, w których wyczuwa się wpływ państwowych monopoli. Jedną z nich nadal jednak pozostaje rynek usług pocztowych. I związany z nim spór
Z początkiem 2014 r. dobiegła końca era, w której sądy za pomocą Poczty Polskiej doręczały swe pisma (wezwania dla stron i świadków, odpisy wyroków, apelacje i inne dokumenty). Odtąd to Polska Grupa Pocztowa - wspólnie z InPostem oraz Ruchem - będzie realizować dwuletni kontrakt wart blisko pół miliarda złotych. Dodajmy, że jego realizację umożliwiło złożenie oferty aż o 80 milionów tańszej od Poczty Polskiej. Oczywiście PGP nie wygrała przetargu po to, aby przez dwa lata odgrywać filantropa. Najwyraźniej stworzone przez nią konsorcjum uznało, że można na tym zarobić.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.