Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto jest grabarzem zaufania do przedsiębiorców

29 czerwca 2018

Była taka stara punkowa piosenka, zaczynająca się słowami "W głowie się nie mieści, ile zboczeń na tym świecie / w aptece cię otruli, zgwałcili w bibliotece". Piosenka opowiadała o tym, że świat jest z gruntu zły, nie można zaufać nawet własnej dziewczynie i jedynym wyjściem jest zdystansowanie się od otaczającej rzeczywistości. Nie to, żebym państwu chciał sprzedawać teraz takie recepty, bo tekst pochodzi z końcówki stanu wojennego, a jego autor, poeta o wdzięcznej ksywce Grabaż, pisząc go, miał 18 lat. Rok 1989 miał dopiero nadejść, a w raz z nim powszechny entuzjazm, na fali którego nasz bohater "zaczął nawet kasować bilety w tramwajach".

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.