Kto jest grabarzem zaufania do przedsiębiorców
Była taka stara punkowa piosenka, zaczynająca się słowami "W głowie się nie mieści, ile zboczeń na tym świecie / w aptece cię otruli, zgwałcili w bibliotece". Piosenka opowiadała o tym, że świat jest z gruntu zły, nie można zaufać nawet własnej dziewczynie i jedynym wyjściem jest zdystansowanie się od otaczającej rzeczywistości. Nie to, żebym państwu chciał sprzedawać teraz takie recepty, bo tekst pochodzi z końcówki stanu wojennego, a jego autor, poeta o wdzięcznej ksywce Grabaż, pisząc go, miał 18 lat. Rok 1989 miał dopiero nadejść, a w raz z nim powszechny entuzjazm, na fali którego nasz bohater "zaczął nawet kasować bilety w tramwajach".
Ale entuzjazm szybko minął i wszystko wróciło do normy. Znowu jest tak, że gdzie się człowiek nie obróci, tam chcą go naciąć; tyle że zamiast państwa dziś robi to rynek, a przynajmniej niektórzy jego uczestnicy. Zwykłe "dzień dobry" w słuchawce może oznaczać podpisanie umowy z telekomunikacją Dzień Dobry. Ostatnio Federacja Konsumentów alarmowała, że firmy sprzedające energię elektryczną łowią klientów pod pretekstem potwierdzenia odczytu licznika. Takie życie, że nawet inkasentom nie można wierzyć.
Co kilka lat rytualnie załamujemy ręce nad diagnozą społeczną i dramatycznie niskim poziomem wzajemnego zaufania Polaków. I nad tym, jak ów deficyt zaufania konsumentów do przedsiębiorców i przedsiębiorców do siebie nawzajem hamuje rozwój gospodarczy. I dzielimy włos na czworo: czy to wina szkoły, Kościoła, PRL-u, zaborów, Grabaża? Za chwilę jednak tym samym alarmującym tonem media donoszą o kolejnych tuzinach oszukanych przez naciągaczy, balansujących na granicy prawa. I sięgają po formułę "firma wykorzystując naiwność konsumentów...". Więc? Jak to z naszym rynkiem jest? Mamy na nim za mało zaufania? Czy za dużo naiwności? I kiedy młode rynkowe wilki zrozumieją, że to dwie strony tego samego medalu?
@RY1@i02/2014/053/i02.2014.053.183000400.802.jpg@RY2@
Piotr Szymaniak dziennikarz Gazety Prawnej
Piotr Szymaniak
dziennikarz Gazety Prawnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu