Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedziemy... palcem po mapie

27 czerwca 2018

Jeszcze nie przebrzmiała a właściwie w wielu miastach jeszcze brzmi awantura związana z ustawą śmieciową, a już gminy mają nowe zadanie. Muszą, i to bardzo szybko, dokładnie przewidzieć gdzie będzie jeździł tramwaj, którędy puścić autobus, a może trolejbus. Może jeszcze zmienić rozkład pociągów. Oczywiście upraszczam. Ale problemów jest kilka, a i kontrowersji nie brakuje. Pierwsze pytanie nasuwa się samo: po co takie szczegółowe i wieloletnie plany. Przecież komunikacja w mieście to jak żywy organizm, który na pewno będzie wymagał częstych zmian. Tony papieru mogą pójść na marne. Na makulaturę pójdą też takie plany, które nie będą kompatybilne z tymi wykonanymi przez powiaty i województwa, a których jeszcze nie ma. Bo sam zamysł ma wymiar niemal globalny, a przynajmniej europejski. Ale paradoksalnie może o to chodzi, żeby w różnych urzędach ludzie mieli pracę. A może jeszcze da się zatrudnić nowych urzędników. Chociaż nie, urzędników jest dużo, ale często zajmują się innymi papierami, a tych przybywa.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.