Nie każda władza musi być arogancka
Tylko cztery dni zostały do posiedzenia Sądu Najwyższego w pełnym składzie, na którym zapaść ma decyzja na temat ważności decyzji przenoszących sędziów podpisanych przez wiceministrów. Czekają na ten dzień minister sprawiedliwości, środowisko sędziowskie, przedstawiciele innych zawodów prawniczych, dziennikarze. Społeczeństwo pewnie nie czeka w napięciu, ale sprawa go dotyczy: chodzi o być albo nie być tysięcy rozstrzygnięć podjętych w sądach w minionym roku. Nic więc dziwnego, że informacja, iż posiedzenie będzie niejawne, wywołała spore zamieszanie. Podniosły się głosy krytyczne i trudno się dziwić - wszak tak medialnej i dalekosiężnej w skutkach uchwały w dziejach SN chyba jeszcze nie było. Społeczeństwu należy się więc rzetelna informacja nie tylko o samym rozstrzygnięciu, ale także o jego motywach. Informacja pełna, zrozumiała i przekazana natychmiastowo; jak lubią mawiać prawnicy - bez zbędnej zwłoki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.