Przypadek? Nie sądzę
Uważam za kompletne nieporozumienie uznawanie, że albo instytucje działają bezbłędnie, albo działają źle. Otóż ani ludzie, ani instytucje nie działają bezbłędnie, nawet NASA popełnia błędy. W sądach zdarzają się wpadki, wśród nich ta najgorsza, świadomie niereperowana przez środowisko sędziowskie - przewlekłość, sprawy które się przedawniły, zanim zostały rozstrzygnięte. Nie słyszałem, żeby ktoś postulował, aby z tego powodu sądy rozwiązać - "albo niech działają bezbłędnie, albo niech nie działają wcale". Podobnie można napisać o Orlenie, policji, OFE, wywiadzie, wojsku, uczelniach wyższych czy CBA - tylko OFE jednak zapłaciły tak poważną cenę za swoje oczywiste niedociągnięcia. Państwo polskie ciachnęło szablą tę instytucję, w której mało zatrudniono rodzin polityków. Przypadek? Jak mówi klasyk - nie sądzę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.