Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozliczmy ekonomiczną głupotę

27 czerwca 2018

Urzędnicy, samorządowcy i politycy za swoje błędne decyzje nie muszą płacić ze swojego, a powinni. Tak jak obywatele

Na aferę Amber Gold można patrzeć z różnych perspektyw. Można się skupić na niewydolności instytucji państwowych - jak to jest możliwe, że piramida finansowa działała tak długo, a żadna ze służb nie zareagowała? Można też rozmyślać o wątku tabloidowym - jakim cudem żona głównego podejrzanego, będąc w areszcie, zachodzi w ciążę ze strażnikiem więziennym? Jednak najbardziej frapująca w tej całej historii wydaje się rzecz zupełnie przyziemna - mianowicie ludzka głupota. Ponad 11 tys. osób powierzyło swoje pieniądze (często niemałe - rekordziści po kilkaset tysięcy złotych) spółce, przed którą Komisja Nadzoru Finansowego ostrzegała już trzy lata przed jej upadkiem (tj. w 2009 r.). Wśród nich byli ludzie prowadzący z sukcesem własne firmy, prawnicy, lekarze. Jak można wierzyć w to, że ktoś "gwarantuje" kilkunastoprocentowe zyski w skali roku? Przecież w tym samym czasie na lokatach w bankach (wkłady gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny) można było zarobić po 2-3 proc., a więc niewiele ponad roczną inflację. Wiarę w to, że ktoś może zapłacić tak duże pieniądze niezależnie od tego, co się wydarzy, trudno nazwać naiwnością - to jest po prostu głupota i elementarna nieznajomość procesów ekonomicznych. Fakt - na akcjach spółek notowanych na giełdzie można czasem zarobić po kilkadziesiąt czy nawet kilkaset procent w skali roku, ale podstawowa różnica polega na tym, że równie dobrze można stracić. Klienci Amber Gold zgodnie z umową stracić nie mogli - dlatego teraz nie mają już oszczędności, które powierzyli gdańskiej spółce.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.