Głęboki upadek entuzjazmu
W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., po prawie 500 dniach "karnawału" - czyli działania NSZZ "Solidarność" - funkcjonariusze ZOMO i Służby Bezpieczeństwa zaczęli aresztować działaczy opozycji. Generał Jaruzelski stanął na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, a jak wiadomo, nic tak dobrze nie ocala jak stan wojenny. W ciągu kilku dni i nocy w całym kraju aresztowano tysiące ludzi, wielu bito i upokarzano, w kopalni "Wujek" zastrzelono dziewięciu strajkujących górników. Przez wiele następnych lat rozbijano demonstracje, wsadzano do więzień drukarzy i redaktorów nielegalnych wydawnictw. Podsłuchiwano, wyrzucano z pracy, śledzono, szantażowano, łamano charaktery. Przemocy towarzyszyła plugawa propaganda.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.