Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci Daenikena

30 czerwca 2018

Wysoko na liście ważnych osób w moim życiu umieściłbym szkockiego archeologa o dźwięcznym imieniu Piazzi, nawisko Smyth. Zasłynął wydanym w 1864 r. bestsellerem "Nasze dziedzictwo w Wielkiej Piramidzie". Dzieło zawierało bzdury, i to dosłownie piramidalne. Autor przekonująco "wykazywał", że w proporcjach długości boków do ciężaru bryły (i tak dalej, i tym podobne) piramidy Cheopsa zapisano wielką wiedzę astronomiczną i matematyczną, dostępną starożytnym magom i mędrcom. Jak się zdaje uczony nie padł ofiarą udaru mózgu, lecz żądzy sławy. Nie wierzył w swoje "odkrycie", chciał natomiast masowej sprzedaży książki - i cel ten osiągnął. Co prawda koledzy naukowcy wyklęli go i odebrali członkostwo w Królewskim Towarzystwie Nauk. Jeżeli jednak pomyśleć o szerokiej publiczności, to łyknęła rewelacje Szkota jak gęś kluski. Kontynuatorów także znalazło się sporo. Rozpoczęła się era piramidologii stosowanej. Piazzi Smyth stanie się patronem bzdurzących i wysłuchiwanych.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.