Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Nie tylko same reformy

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Mówienie, że Grecy potrzebują reform, aby się odbić od dna, weszło nam tak w krew, że przestaliśmy się zastanawiać nad tym, kiedy te reformy wreszcie przyniosą owoce. Ateny uzyskały już nadwyżkę pierwotną w budżecie (nie uwzględniając spłaty odsetek od długu). Ale to nic, nadal można powiedzieć, że problem tego kraju leży w przeregulowaniu gospodarki, a nie po prostu w długach. Tutaj jednak pojawia się zagadka - Grecy również tutaj poczynili znaczne postępy.

Kiedy w 2010 r. Grecja wchodziła na ścieżkę wyznaczoną przez Trojkę, wypadała fatalnie na tle międzynarodowym pod względem przyjazności dla biznesu. W rankingu Banku Światowego Doing Business plasowała się aż na 109. miejscu na 189 krajów. W dziedzinach standardowo uznawanych za ich piętę achillesową bywało jeszcze gorzej: zaczynanie działalności - miejsce 140., zatrudnianie pracowników - 147., ochrona inwestorów - 154. Najlepiej wypadali w kwestii zamykania biznesu - 43. miejsce. Czy dziś są Hongkongiem? Bynajmniej. Jednak przeskoczyć w kilka lat aż o 48 pozycji (na 61) to nie lada wyczyn. Oceniane kategorie zmieniły nazwy, niemniej gołym okiem widać, że Grecja to już nie kraj Trzeciego Świata pod względem regulacji. Teraz wynik w łatwości rozpoczynania biznesu plasuje Greków na 52. pozycji, a w płaceniu podatków na 59. To wciąż marny wynik, ale lepszy niż w Polsce (odpowiednio miejsca 85. i 87.).

Zawsze można wytknąć, że np. w przestrzeganiu kontraktów Grecy nadal są w ogonie (aż 155. pozycja), co wciąż uniemożliwia wzrost. Niemniej większość krajów spoza czołówki ma swoje słabe punkty (dla Polski odpowiednikiem byłoby wydawanie pozwoleń na budowę - 137. miejsce). Jednak to, że Polska nie wszędzie wypada dobrze, nie oznacza, że nie jesteśmy jednym z najszybciej rozwijających się europejskich państw ostatnich kilku lat. Fakt, że Grecy wciąż są w ruinie, wskazuje, że reformy, o których trąbimy, mogą być koniecznym, ale ewidentnie niewystarczającym warunkiem rozwoju tego kraju.

@RY1@i02/2015/132/i02.2015.132.000002300.802.jpg@RY2@

Jan Wróbel

dziennikarz i publicysta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.