Prymat mają fiskalizm i represje
PROCEDURY Czy w innych krajach system podatkowy jest bardziej przyjazny dla zwykłego podatnika, a zdecydowanie mniej wyrozumiały dla tych, którzy świadomie unikają płacenia danin?
Na świecie są dwa typy podatników. Ci uczciwi i ci niekoniecznie.
Uczciwi podatnicy, zwani często z niewiadomych przyczyn "zwykłymi", czy wręcz "szarymi", nie szukają sposobów na nielegalne wykorzystanie luk w systemie podatkowym dla swoich celów. Nie ukrywają dochodów. Nie wykorzystują fikcyjnych struktur gospodarczych w celu handlowania rezydencją podatkową lub przerzucaniu dochodów do spółek anonimowych. Uczciwym podatnikom zależy na czym innym - na prowadzeniu biznesu. Na płatnej pracy, która zapewni im uczciwy zarobek przy jednoczesnym zabezpieczeniu świadczeń socjalnych. Na świętym spokoju od administracji podatkowej.
Model działania podatników niekoniecznie uczciwych jest inny.
Skuteczny system podatkowy powinien uwzględniać istnienie obu tych grup. Z jednej strony - umożliwiać zwykłym podatnikom niezakłócone działanie i możliwie najmniej inwazyjne rozliczanie swoich podatków. Z drugiej - uszczelniać i chronić interesy fiskalne państwa przed oszustami podatkowymi. Pogodzenie tych dwu kierunków jest o tyle trudne, że norma prawno-podatkowa zaadresowana jest do ogółu podatników. Nie można stworzyć regulacji, która będzie odnosiła się tylko do oszustów. Każda wdrożona norma będzie siłą rzeczy wpływać na interesy tych uczciwych. Ustawodawca musi więc zdecydować, czy utrudni życie szaremu podatnikowi, by pozwolić na zatrzymanie procesu uchylania się od opodatkowania.
Pierwsza droga, czyli fiskalizm
Przykładów podążania pierwszą (fiskalną) drogą jest wiele. Jednym z nich jest amerykańska FATCA (z ang. Foreign Account Tax Compliance Act), czyli zbiór regulacji zmierzających do zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania poprzez wdrożenie systemu raportowania i przekazywania do USA danych o saldach rachunków oraz informacji o ich właścicielach - podatnikach USA. Innym przykładem jest wdrożenie systemu automatycznej wymiany danych pomiędzy administracjami podatkowymi w Unii Europejskiej (dyrektywa Rady 2014/107/UE z 9 grudnia 2014 r. zmieniająca dyrektywę 2011/16/UE w zakresie obowiązkowej automatycznej wymiany informacji w dziedzinie opodatkowania oraz projekt ustawy o obowiązkowej automatycznej wymianie informacji w dziedzinie opodatkowania z 24 września 2015 r.) Celem tych działań jest zwalczanie oszustw podatkowych i uchylania się od opodatkowania w wymiarze transgranicznym.
Ofensywy legislacyjne uderzają tu głównie w dwie kategorie podmiotów:
● rozległe struktury międzynarodowe o znacznym kapitale i zasobach, które mogą sobie pozwolić na tworzenie struktur międzynarodowych dla unikania lub nawet uchylania się od opodatkowania;
● oszustów podatkowych w najczystszej postaci, którzy poprzez ekspediowanie swoich środków na anonimowe rachunki lub wykorzystanie struktur offshore ukrywają swoje dochody przed administracją podatkową. W tym kontekście coraz więcej słyszy i czyta się również o procesach znanych polityków czy przedstawicieli sportu.
Drugi kierunek
W latach 2009-2014 działania państw w zakresie uproszczenia i usprawnienia procedur skupiały się głównie na zapewnieniu większej informatyzacji i elektronizacji rozliczeń podatkowych (takie rozwiązania wdrożyły m.in.: Kostaryka, Cypr, Indonezja, Czarnogóra, Słowacja, Hiszpania oraz Polska), czy wdrożeniu nowych jednolitych formularzy rozliczeń podatkowych (takie rozwiązania wprowadziły m.in. Chiny, Hongkong czy Gambia.)
Serbia zdecydowała się na ujednolicenie i scentralizowanie elektronicznej komunikacji pomiędzy podatnikiem a organami podatkowymi i automatyzacji wymiany danych z bankami. Hiszpanie wybrali obniżenie stawek podatkowych dochodowych dla nowo powstałych (tj. otwartych po 1 stycznia 2013 r.) przedsiębiorstw. Brunei, Kosovo, Meksyk i Serbia postawiły dodatkowo na połączenie lub zniesienie poszczególnych podatków.
Ułatwienia kosztem uszczupleń
Jakie miejsce w procesie tych zmian przypada Polsce? Inicjatywy legislacyjne oraz regulacje wdrażane w ostatnich latach nad Wisłą ukazują że prymat zyskują działania zmierzające do uszczuplenia systemu podatkowego. Jednak, choć ustawodawca stara się podejmować inicjatywy zmierzające do ułatwienia życia zwykłym podatnikom, proponowane i wdrażane rozwiązania wciąż nie mogą zostać uznane za wystarczające.
Jak zatem Polska prezentuje w porównaniu z innymi krajami w zakresie procedur przyjaznych zwykłemu podatnikowi?
Jeśli chodzi o upraszczanie procedur, na pewno zmierzamy ku lepszemu. Większa informatyzacja rozliczeń podatkowych pomaga w skróceniu potrzebnego na to czasu. Nasza pozycja w rankingu przyjazności systemów podatkowych ulega systematycznej poprawie. Wciąż jednak wygląda na to, że do czołówki państw przyjaznych zwykłym podatnikom sporo nam brakuje.
Polska skoczyła na 58. pozycję
Czy w innych krajach system podatkowy jest przyjaźniejszy zwykłym podatnikom? Tak. Czy zdarzają się kraje, w których system podatkowy jest bardziej skomplikowany i mniej przyjazny? Jak najbardziej. W najnowszym rankingu "Paying Taxes 2016", przygotowywanym jak co roku przez firmę doradczą PwC oraz Bank Światowy, Polska zaliczyła skok aż o 29 miejsc, przesuwając się na 58 pozycję w obejmującym 189 krajów rankingu. Mimo sporego skoku - sytuacja podatników nad Wisłą wciąż nie jest różowa.
Z aktualnego raportu wynika, że przeciętny polski przedsiębiorca w ciągu roku dokonuje 7 płatności podatku (przy 18 płatnościach rok wcześniej), co zajmuje mu w sumie 271 godzin (przy 286 godzinach w roku poprzednim). Poprawa nie skłania do hura-optymizmu. Zmniejszenie o około 17 godzin czasu poświęcanego na rozliczenia podatkowe jest efektem wdrożenia elektronicznego systemu rozliczeń, a nie legislacyjnych ulg, czy usprawnień w tym zakresie.
Zostajemy przy tym daleko w tyle nie tylko za Stanami Zjednoczonymi i Kanadą czy europejską czołówką (San Marino, Luksemburgiem, Szwajcarią, czy państwami skandynawskimi), ale również za takimi państwami jak Liban, Jemen, Rosja, Białoruś, Kirgistan czy Mongolia.
Pięćdziesiąta ósma pozycja na sto osiemdziesiąt dziewięć państw biorących udział w zestawieniu wskazuje, że Polski system podatkowy staje się coraz przyjaźniejszy. Nie ukrywajmy jednak, że naszym celem nie jest równanie się z Jemenem, a dążenie do poziomu największych graczy europejskich. Pomijając kraje o niedoścignionym liberalizmie podatkowym (jak San Marino czy Luksemburg), sporo brakuje nam do Wielkiej Brytanii (110 godzin), Hiszpanii (158 godzin) czy nawet Rumunii (159 godzin).
Jako problemy polskiego systemu podatkowego wpływające na skalę obciążeń wskazuje się częste zmiany formularzy podatkowych, niepewność i niestałość rozporządzeń wykonawczych oraz brak pewności i częste zmiany w ustawach podatkowych. Ogromnym problemem jest zwłaszcza ta ostatnia kwestia. Prawo polskie należy do najmniej stabilnych na świecie.
Kwota wolna od podatku
Wysokość obciążeń podatkowych również może budzić zastrzeżenia. O ile stawki w Polsce nie wydają się wygórowane, o tyle poważną barierą dla rozwoju gospodarki i konsumpcji jest niezwykle niska kwota wolna od podatku, wynosząca zaledwie ok. 738 euro, wobec 16 100 euro w Finlandii czy 12 000 euro w Wielkiej Brytanii. Zamożność kraju czy wysokość PKB nie ma tu najmniejszego znaczenia. W Polsce kwota wolna od podatku odpowiada ok. 6 proc. średniego rocznego wynagrodzenia, podczas gdy np. na Cyprze sięga aż 71 proc. średniej pensji Cypryjczyka.
Działania podobne jak w Unii
Jeżeli chodzi o przeciwdziałanie oszustwom podatkowym, należy zauważyć, że wdrażane rozwiązania sprowadzają się w zasadzie do uszczelniania systemu podatkowego oraz wprowadzania represji.
Polska wpisuje się zatem w nurt legislacyjny zmierzający do ukrócenia oszustw podatkowych. Jak wynika z opublikowanego przez Ministerstwo Finansów "Programu przeciwdziałania i zwalczania przestępczości gospodarczej na lata 2015-2020", problemy widoczne są zwłaszcza w obszarze podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym. W tym zakresie polskie działania są zgodne z wytycznymi unijnymi (Komunikat z 7 kwietnia 2016 r. Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady i Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego dotyczący planu działania w sprawie VAT).
Uwzględniane są również działania zmierzające do zniwelowania wypływu podatków z Polski poprzez wykorzystanie struktur międzynarodowych. Dołączając 1 stycznia 2015 r. do grupy państw stosujących reguły opodatkowania zagranicznych spółek kontrolowanych czy przyjmując najnowsze regulacje unijne w kwestii cen transferowych (nowelizacja planowana na 1 stycznia 2017 r.), Polska jednoznacznie opowiedziała się za walką z uchylaniem się od opodatkowania przy wykorzystaniu transferu dochodów.
Problemem może być skuteczność. Raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący działań wdrażanych w celu przeciwdziałania wyłudzeniom w podatku od towarów i usług nie pozostawia na organach podatkowych suchej nitki (dokument z 23 marca 2016 r.). Wskazano w nim między innymi, że dotychczasowe działania oraz regulacje okazały się niewystarczające i nie pozwalają na skuteczne zabezpieczenie interesów państwa przed oszustwami z wykorzystaniem fikcyjnych faktur.
Konieczne stają się więc nowe rozwiązania, które zwiększą skuteczność podejmowanych działań kontrolnych. Późniejsze zastosowanie represji karnoskarbowej lub odzyskanie należności w drodze egzekucji administracyjnej nie powinno być już problemem.
@RY1@i02/2016/083/i02.2016.083.18300370a.806.jpg@RY2@
Średni czas niezbędny na rozliczenie podatku w wybranych państwach Europy i świata
@RY1@i02/2016/083/i02.2016.083.18300370a.807.jpg@RY2@
@RY1@i02/2016/083/i02.2016.083.18300370a.808.jpg@RY2@
Państwa europejskie stosujące reguły opodatkowania CFC
@RY1@i02/2016/083/i02.2016.083.18300370a.809.jpg@RY2@
Wysokość kwoty wolnej od podatku
Bartosz Kubista
Grupa Leader, Uniwersytet Śląski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu