Sejmowy pośpiech legislacyjny, czyli dobra wiadomość dla zbieraczy haków wszelkiego sortu
W trakcie krótkiego (co stało się zwyczajem ostatnich tygodni) procesu legislacyjnego Sejm uchwalił ustawy legitymizujące policję i inne służby specjalne do stosowania technik operacyjnych wkraczających w prywatność. Gdyby parlament nie zdążył zrobić tego przed początkiem lutego, nie mielibyśmy w tym zakresie żadnego niemal aktu normującego. Dotychczas obowiązujące przepisy zakwestionował w lipcu 2014 r. Trybunał Konstytucyjny, a czas, który dał rządzącym na uchwalenie nowego prawa, mija 6 lutego. Gdyby minął bezskutecznie, służbom albo nie wolno by było nic, albo wolno by było wszystko. A obie możliwości są nie do zaakceptowania. Pierwsza skutkowałaby paraliżem, druga bezhołowiem - choć właściwie to żadna różnica.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.