Kto zapewni Polakom wyższe emerytury?
Upowszechnienie dodatkowego oszczędzania na emeryturę mogłoby znacząco złagodzić spadek stopy zastąpienia, zwiększyć stabilność makroekonomiczną kraju, a także ułatwić zrównoważony, długoterminowy wzrost gospodarczy
W nadchodzących dziesięcioleciach w obowiązkowym systemie emerytalnym nastąpi poważne obniżenie wysokości przyznawanych emerytur w relacji do płac, co stanowić będzie istotny problem społeczny. Z kolei wzrost liczby osób uprawnionych do dopłat z budżetu państwa dla osiągnięcia poziomu emerytury minimalnej stwarzać będzie duże obciążenie dla finansów publicznych.
Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych od kilku lat postuluje zbudowanie w Polsce systemu długoterminowych oszczędności emerytalnych, w ramach którego oszczędzałaby zdecydowana większość osób aktywnych zawodowo. W tym celu gromadziliśmy ekspertyzy i braliśmy udział we wszystkich ważnych publicznych dyskusjach o zmianach w kapitałowej części systemu emerytalnego, wiele z nich inspirując.
Dużo w zamian za niewiele
Dotychczasowe próby promowania dobrowolnych oszczędności emerytalnych w Polsce nie przyniosły rezultatów współmiernych do potrzeb, przede wszystkim z powodu braku odpowiednich rozwiązań instytucjonalnych. Przed nami jest szansa wdrożenia systemu, opartego na sprawdzonych wzorcach brytyjskich i nowozelandzkich, którego funkcjonalność i atrakcyjność sprawi, że poziom dodatkowych oszczędności emerytalnych w Polsce może wzrosnąć nawet o ponad 20 proc.
Obecnie jesteśmy w przededniu upublicznienia i startu procedury legislacyjnej projektu ustawy wprowadzającej Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK). W ich ramach pracownicy będą mogli dodatkowo oszczędzać na emeryturę w nadzorowanych przez państwo instytucjach finansowych o niskim limicie kosztów, a pracodawcy będą dopłacać do tych oszczędności. Takie rozwiązania, zgodnie z tegorocznymi badaniami CBOS, popiera aż 57,4 proc. Polaków.
Wedle szacunków PwC wprowadzenie PPK może zwiększyć stopę zastąpienia (czyli stosunek świadczenia do ostatniej płacy) dla kobiet o 19, a dla mężczyzn o 26 pkt proc., co przy inwestycji ze strony pracownika na poziomie 2 proc. wynagrodzenia jest bardzo korzystną ofertą. Jednocześnie wzrost gospodarczy może przyspieszyć nawet o 0,32 pkt proc. przy niewielkich kosztach fiskalnych, szacowanych w pierwszym roku wdrożenia na 0,63 proc. wpływów budżetowych.
Istnieje zatem społeczna gotowość do oszczędzania w formule przygotowanej przez rząd. Znane są również możliwe efekty wdrożenia dla przyszłych emerytów, jak również finansów publicznych i gospodarki. Uświadomiona potrzeba, korzystny grunt i przewidywane pozytywne efekty nie przesądzają jeszcze o sukcesie planowanej reformy, mierzonym wysokim poziomem partycypacji.
Wydaje się, że bardzo wiele zależy od społecznego konsensusu wokół finalnego kształtu reformy. Przed nami etap społecznych konsultacji, w których wszyscy zainteresowani będą zgłaszać uwagi, postulaty, pracować nad szczegółami. Biorąc w nich udział, powinniśmy wszyscy nawzajem bardzo aktywnie się słuchać. W poszczególnych instytucjach zgromadziliśmy unikatowe doświadczenia, kompetencje i wiedzę, ale jedynie na bazie ich sumy będziemy mogli wypracować najlepsze z możliwych i trwałe rozwiązania. Zbudowanie społecznego zaufania do nowego komponentu systemu emerytalnego i przekonanie pracowników do oszczędzania jest wyzwaniem, które można podjąć wspólnie, traktując nowe rozwiązania jako naszą narodową inwestycję.
Regularność popłaca
W obowiązującym w Polsce systemie wysokość naszego przyszłego świadczenia emerytalnego zależy w dużej mierze od nas samych i wprowadzenie PPK tej zasady nie zmieni. Aby wygenerować oszczędności, trzeba regularnie odkładać pieniądze. Jeśli z czasem ich przeznaczeniem będzie dodatkowe świadczenie emerytalne, to naturalne jest to, że największy udział w tym procesie muszą mieć przyszli emeryci, czyli obecnie pracujący. Nikt inny za nas nie zapłaci.
PPK zmieni jednak atrakcyjność inwestycyjną oszczędzania w tej formie w stosunku do innych - do oszczędności w PPK będą dopłacali pracodawcy, państwo również będzie je wspierać. Kolejne atuty PPK leżą w niskich opłatach instytucji finansowych pobieranych za zarządzanie gromadzonymi aktywami oraz w wynikach uzyskiwanych przez zarządzających.
Doświadczenie i wyniki
Jeśli chodzi o zarządzanie długoterminowymi oszczędnościami, to mamy w Polsce instytucje, które zgromadziły w tej mierze najwięcej doświadczeń i nie mają sobie równych w osiągniętych wynikach. To Powszechne Towarzystwa Emerytalne zarządzające Otwartymi Funduszami Emerytalnymi. Według raportów Analiz Online OFE od powstania (sierpień 1999) do umorzenia ich obligacyjnej części (styczeń 2014) okazały się najefektywniejszą w Polsce formą pomnażania kapitału, osiągając wewnętrzną stopę zwrotu po odjęciu opłat manipulacyjnych na poziomie 6,42 proc. Okazały się również najlepsze w okresie od lutego 2014 do maja 2017 roku, osiągając wynik 8,92 proc. Od ogłoszenia planów reformy w lipcu ub. r. do końca września br., aktywa OFE, mimo działania mechanizmu suwaka, wzrosły w przeliczeniu na jednego członka o niemal 3 tys. zł i osiągnęły wartość 11 096 zł, a łączny wolumen aktywów wzrósł ze 134,8 do 181,1 mld zł. Ubiegłotygodniowy raport OECD "Pension Market in Focus" pokazuje również, że w 2016 r. OFE były najefektywniejszymi funduszami emerytalnymi w krajach OECD i drugimi na świecie.
Wyniki mówiące same za siebie nie zmieniają faktu, że konkurencja innych podmiotów niż PTE w zarządzaniu PPK będzie sprzyjała podnoszeniu efektywności zarządzania oszczędnościami i przełoży się na wyższe świadczenia przyszłych emerytów.
Mamy w Polsce szansę wprowadzenia rozwiązań, które przy umiarkowanej inwestycji przyniosą znaczące korzyści dla poszczególnych emerytów, ale i całej gospodarki. O powodzenie reformy powinni solidarnie zadbać wszyscy, bo ona po prostu wszystkim nam się opłaci.
@RY1@i02/2017/208/i02.2017.208.000001000.802.jpg@RY2@
Małgorzata Rusewicz
prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych
@RY1@i02/2017/208/i02.2017.208.000001000.801.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu