Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaściaki i hieny, fałsze, prawdy i półprawdy

3 października 2017

Gdy znikną trzecia i czwarta władza , to zostaną tylko pierwsze dwie. Będzie szybko i sprawnie, ale czy dobrze i sprawiedliwie?

Co łączy trzecią i czwartą władzę? Władanie i związana z nim zazdrosna niechęć ludzi. "Kasta" to rama językowa przyklejona do sędziów. Do dziennikarzy etykietki klei się ostrożniej, z obawy, że ci odwdzięczą się szpilą. Ludzie, którzy mają z sędziami na pieńku, mogą warczeć bezkarnie. Ci, którzy mają na pieńku z dziennikarzami, traktują ich trochę jak zaczepiających ich na ulicy żebraków: lepiej położyć uszy po sobie i przyspieszyć kroku. To mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę marną skuteczność mechanizmów ochronnych prawa prasowego. Kto czyta sprostowania? Kto nadąży je pisać w tempie przykrywającym falę parainformacji? Sami dziennikarze wyprodukowali jednak ramę językową, którą można powiesić na każdym z nich. Pochodzi od nagród "Hiena roku" przyznawanych przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich tym, którzy wyróżnili się nierzetelnością i lekceważeniem zasad etyki dziennikarskiej. Mamy więc hieny oficjalnie mianowane (słusznie czy nie - nie wiem, nie analizowałam) i hienę jako naklejkę na dziennikarza, za którym się nie przepada.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.