Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Elżbieta I nie chciała latającego wrzeciona

11 września 2017

Dla wielu ekonomistów esencją tej dziedziny jest analizowanie mechanizmów konfliktu. W skrócie: skoro każdy zasób jest rzadszy niż zapotrzebowanie na niego, ludzkość musi opracować system podziału tego zasobu pomiędzy zainteresowane strony. Fajnie, gdyby ten sposób był optymalny, czyli nie generował strat związanych z konfliktami lub ich unikaniem. Jednym z takich sposobów jest zdefiniowanie praw własności oraz cen pozwalających przenosić własność. Choć całość wydaje się prosta, łatwa i przyjemna, sprawy zaczynają się komplikować, gdy trzeba zdefiniować cenę czegoś, co nie jest przedmiotem wymiany. Jak określić sposób wyceniania globalnie wartości świeżego powietrza dzięki pracującym na rzecz całego globu tropikalnym płucom lasów Amazonii? Jak skłonić np. Chińczyków, korzystających ze sfotosyntetyzowanego tam tlenu, by zamiast kupować wyceniane w prosty sposób na rynku drewno z Amazonii płacili za pozostawienie w niej nieściętych drzew?

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.