Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Kogo zabija dziś wolność słowa

Kogo zabija dziś wolność słowa
1 lipca 2022
Ten tekst przeczytasz w 16 minut

Każda frakcja polityczna chce walczyć z nadużyciami swobody wypowiedzi. O ile lewica swoich przeciwników zakrzykuje lub zawstydza, o tyle prawica rozwiązuje problem w tradycyjny sposób: cenzurą

Był początek maja 1994 r., a ludobójstwo w Rwandzie trwało już miesiąc. Sąsiedzi zabijali sąsiadów maczetami, nożami i narzędziami rolniczymi: w domach, budynkach publicznych i na polach. Do mordowania ludności Tutsi podburzały Hutu również rozgłośnie radiowe, czasem podając adresy i numery tablic rejestracyjnych osób, którym udało się zbiec. Społeczność międzynarodowa z przerażeniem słuchała o kolejnych aktach masowej przemocy, ale nie ruszyła z pomocą prześladowanym.

W Waszyngtonie doradcy prezydenta Billa Clintona w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa wpadli wtedy na pomysł zagłuszenia rwandyjskiego radia. Administracja demokratyczna była przeciwna interwencji zbrojnej, ale pomysł zablokowania ludobójczej propagandy był znacznie mniej kontrowersyjny. I logiczny. Jeśli radio służy do wzniecania przemocy, to próba zablokowania sygnału wydawała się konieczna.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.