Racja stanu w energetyce potrzebuje silnego promotora
Niezależnie od tego, czy wszechobecne doniesienia i spekulacje na temat osobistej roli prezesa Orlenu w doprowadzeniu do dymisji Piotra Naimskiego z funkcji rządowego pełnomocnika ds. strategicznej infrastruktury energetycznej są prawdziwe, decyzja ta wpisuje się w dłuższy proces przeobrażeń w energetyce.
Klucz tych zmian z personalnego punktu widzenia wydaje się jasny i wszystkie nitki prowadzą właśnie do Daniela Obajtka. Szef koncernu paliwowego dzięki sympatii Jarosława Kaczyńskiego i umiejętnemu lawirowaniu między frakcjami obozu rządzącego bardzo konsekwentnie rozszerzał w ostatnich miesiącach swoje wpływy. A Naimski znany był jako jeden z ostatnich w rządzie krytyków głównego filara biznesowej strategii Obajtka, czyli fuzji PKN Orlen z Lotosem. Zapewne nieprzypadkowo do dymisji doszło akurat teraz, kiedy dopinane są ostatnie guziki tej transakcji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.