Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Unia tak, wypaczenia nie

Tadeusz Mazowiecki, Aleksander Kwaśniewski i Józef Oleksy na wiecu poparcia dla Polski w UE. Płock, 25 kwietnia 2003 r.
Tadeusz Mazowiecki, Aleksander Kwaśniewski i Józef Oleksy na wiecu poparcia dla Polski w UE. Płock, 25 kwietnia 2003 r.fot. Sławomir Kamiński/Agencja Wyborcza.pl
7 czerwca 2023
Ten tekst przeczytasz w 21 minut

Dobrej polityki europejskiej nie robi się poprzez dumne okrzyki u siebie w kraju, lecz dzięki żmudnej i sprytnej codziennej krzątaninie na korytarzach Berlaymont. Czego nam wszystkim życzę w rocznicę referendum akcesyjnego

Dokładnie 20 lat mija od referendum, którego rezultat przesądził o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej (7–8 czerwca 2003 r.). Odpowiedź „za” wybrało ponad 13,5 mln ludzi; głosów przeciwko akcesji oddano niespełna 4 mln. Ten rezultat umożliwił ratyfikację traktatu pomiędzy „starymi” członkami Unii a aspirującymi dzięsięcioma krajami Europy Środkowej i Południowej, wynegocjowanego w ostatecznej formie w Kopenhadze 13 grudnia 2002 r., a podpisanego w Atenach 16 kwietnia 2003 r.

Tamten rezultat spowodował wybuch proeuropejskiego entuzjazmu oraz odcisnął się mocno na politycznej i obywatelskiej świadomości całego pokolenia. Dziś jednak mamy już zupełnie inny świat, a także inną Unię (co nie wszyscy chcą dostrzec), inne wyzwania i zagrożenia, a także (last but not least) inne społeczeństwo w naszym kraju. Niewątpliwie bardziej doświadczone. Słabo pamiętające, jak było przed akcesją. Za to bardziej nawykłe do tego, co dobre.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.