Warto być w związku
To oczywiste, że działalność związków zawodowych leży w interesie pracowników. Truizm, lecz wart przypominania. Zwłaszcza że w debacie ekonomicznej są powtarzane argumenty nieprawdziwe. Choćby takie, że związki „żerują na pracownikach” albo „szkodzą ich dobrobytowi”. A na dowód warto przytoczyć jedną z najnowszych prac dwójki renomowanych ekonomistów Davida Blanchflowera (Uniwersytet w Glasgow) i Alexa Brysona (Kolegium Uniwersyteckie w Londynie).
Ich praca czerpie z przebogatej tradycji ekonomii pracy, za której pioniera uważa się Harolda Gregga Lewisa. Ten zmarły trzy dekady temu ekonomista z Chicago swoje najważniejsze prace napisał w latach 60. XX w. Wśród nich zaś na szczególną uwagę zasługuje „Unionism and Relative Wages in the United States: an empirical inquiry” (Związki zawodowe i płace względne w USA. Badania empiryczne). To wtedy Lewis rozpoczął porównanie płac pracowników uzwiązkowionych i nieuzwiązkowionych. I to on pierwszy wykazał, że gdzie działają związki, tam płace są wyższe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.