Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Kurs dla łowców jeleni

10 maja 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

– Dorobić się milionów to dziś zadanie nie tyle dla pracowitych, co po prostu sprytnych. Wystarczy trzymać się kilku zasad. Omówmy je sobie pokrótce – tak mógłby zacząć zajęcia wykładowca, któremu jakaś uczelnia powierzyła dziś prowadzenie kursu z inżynierii finansowej w praktyce. Sylabus obejmowałby lekturę życiorysów Elizabeth Holmes, Róży Ignatowej czy Sama Bankmana-Frieda, a z rodzimych klasyków – Janusza Palikota. Na ćwiczeniach studenci analizowaliby ich kariery, tropili podobieństwa, a na zaliczenie oddawali projekt własnego biznesu robionego na naiwnych.

– Krok pierwszy: analizujcie trendy – mówiłby dalej wykładowca. – Jeśli chcecie zbić fortunę, musicie wiedzieć, co rozpala serca i umysły. Może jest to ogromny wzrost wartości bitcoina, na który, niestety, większość się spóźniła? A może do wyobraźni przemawiają nowe technologie badań medycznych? Szybsze, bezbolesne, innowacyjne? Ciekawe mogą być też start-upy, które dopiero się rozwijają, ale jak biznes się rozkręci, na pewno przyniosą zyski.

Kiedy już wybierzesz dziedzinę, pomyśl, jak podczepić się pod trend. Nie musisz budować solidnego biznesu. Wystarczy porządna atrapa. Możesz np. zbudować firmę, która handluje kryptowalutami, ale część pieniędzy od klientów przelewa na prywatne konta właściciela. Dopóki wszyscy naraz nie zechcą wycofać pieniędzy albo wartość kryptowalut nie poleci na łeb na szyję, nikt się o tym nie dowie. Można też zadbać o stały dopływ gotówki – np. konstruując system MLM (multilevel marketing), którego członkowie wkładają pieniądze w firmę, a także rekrutują osoby, które zapewnią dopływ świeżych funduszy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.