Prezes czy iluzjonista?
O d odejścia z Orlenu prezesa, który rządził w firmie przez sześć lat z ramienia Zjednoczonej Prawicy, minęły trzy miesiące. Rozliczenie czołowego menedżera poprzedniej władzy wciąż jest jednym z najczęściej powtarzanych haseł przez Koalicję 15 października.
Najdłużej powtarzanym zarzutem wobec Daniela Obajtka jest sprzedaż po zbyt niskiej cenie aktywów Lotosu. Swojego głównego konkurenta Orlen przejął w 2022 r., ale dopiero niedawno ostatecznie rozliczono tę transakcję. W raporcie rocznym za 2023 r. Orlen poinformował, że ostatecznie na przejęciu aktywów Lotosu zanotował 8,5 mld zł nadzwyczajnych zysków. Wcześniej korzyści te szacowano na 5,9 mld zł. Wynik ten został przypisany do rezultatów roku 2022. Po uwzględnieniu także innych korekt, okazało się, że rekordowy zysk netto koncernu sprzed dwóch lat wyniósł ostatecznie 39,8 mld zł zamiast 33,6 mld zł. W raporcie za 2022 r. ujęte jest także 120 mln zł „pozostałych kosztów operacyjnych” związanych ze sprzedażą 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej na rzecz saudyjskiego Aramco oraz 65 mln zł straty ze zbycia aktywów trwałych (nieprzyporządkowane do żadnej transakcji). W raporcie spółki, zbadanym przez audytora, nic nie wskazuje zatem na to, że Orlen poniósł istotne straty na sprzedaży aktywów Lotosu na rzecz największego producenta ropy na świecie i swojego nowego strategicznego partnera. Wydaje się mało prawdopodobne, żeby toczące się w tej sprawie śledztwo prokuratury udowodniło winę Obajtka.
Już po odejściu byłego prezesa Orlen informował też o korektach obniżających wynik spółki w 2023 r. Najistotniejsza, na kwotę 10,2 mld zł, dotyczyła aktywów petrochemicznych i związana była z największą w historii inwestycją spółki na łączną kwotę 35 mld zł. Budowa instalacji, które zapewnić mają wykorzystanie ropy, kiedy spadnie popyt na paliwa ze względu na odejście od użytkowania samochodów z silnikami spalinowymi, to decyzja zarządu kierowanego przez Obajtka. Czy ogromne obniżenie wartości powstających aktywów pokazuje niekompetencję byłego prezesa? Niekoniecznie. Orlen, kierowany już przez nowych ludzi, nominowanych przez rząd Donalda Tuska, postanowił, że inwestycję dokończy. O ile w przyszłości warunki w branży poprawią się, nie jest wykluczone, że wycena aktywów zostanie skorygowana w górę. W 2015 r. KGHM, czołowy producent miedzi na świecie, spisał na straty kupioną trzy lata wcześniej kopalnię Sierra Gorda w Chile. Obecnie to najbardziej rentowne aktywa spółki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.